PT Szeptel czeka na przejęcie

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 1999-05-25 00:00

PT Szeptel czeka na przejęcie

KANDYDAT DO WZIĘCIA: W związku z konsolidacją branży PT Szeptel kierowany przez Andrzeja Wyszyńskiego może wkrótce zostać przejęty przez mocniejszą grupę. fot. Marcin Wegner

Już teraz rynek połączeń lokalnych w Polsce jest polem aktywnych działań w zakresie fuzji i przejęć. Procesy te nasilą się w najbliższych miesiącach, co będzie związane z ogłoszeniem przetargu na przyznanie koncesji na rozmowy międzystrefowe. Ma to mieć miejsce na przełomie czerwca i lipca tego roku. Wciąż jednak nie wiadomo, ile licencji zostanie wydanych. Według ministra, w grę wchodzą dwa scenariusze. Jeśli uda się rozdzielić funkcje operatorską i właściciela sieci, to wówczas mogą zostać wydane nawet 4 koncesje. Jeśli natomiast resort dojdzie do wniosku, że takie rozwiązanie nie jest możliwe, wtedy zostaną wydane tylko dwie koncesje. Otrzymają je prawdopodobnie firmy o najsilniejszej pozycji na rynku. W związku z tym takie firmy jak Szeptel będą musiały wejść w skład silniejszych grup.

DOCELOWO spółka zamierza obsługiwać 36 tys.-40 tys. abonentów (obecnie ma ich 7 tys.)

ZDANIEM analityków, w przyszłości spółka wejdzie prawdopodobnie w skład większej grupy, zwłaszcza że w pojedynkę nie ma większych szans na uzyskanie koncesji na połączenia międzystrefowe, które uważane są za najbardziej dochodowe. Dla Telekomunikacji Polskiej w 1999 roku wskaźnik opłat za połączenie międzymiastowe w odniesieniu do połączeń lokalnych wynosi 9. Do 2008 roku ma się zmniejszyć do 3,5 na korzyść połączeń lokalnych.

NIE NASZĄ ROLĄ jest poszukiwanie inwestora. Szeptel bez problemu daje sobie radę. Jako zarząd poprzemy jednak wizję naszych akcjonariuszy — mówi Michał Skolimowski, wiceprezes spółki.

OBECNIE na rynku tworzą się trzy silne grupy telekomunikacyjne, które w przyszłości sięgną prawdopodobnie po niezależnych operatorów lokalnych. Jedną z największych przez kilka najbliższych lat będzie TP SA. Pozostali to Elektrim oraz Netia, która od pewnego czasu prowadzi rozmowy w sprawie utworzenia spółki telekomunikacyjnej z KGHM. Do tego ostatniego należy 50 proc. akcji Telefonii Lokalnej, spółki, która ma koncesje na rozmowy lokalne w siedmiu regionach kraju. KGHM jest także właścicielem 19,5 proc. akcji Polkomtela — operatora telefonii komórkowej Plus GSM. Do spółki z Netią przystąpią prawdopodobnie również inni udziałowcy Polkomtela: Petrochemia Płock, posiadająca taką sama liczbę akcji operatora co KGHM oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne (11 proc.). PSE są 85 -proc. udziałowcem Tel-Energo, który poza TP SA ma największą i najbardziej nowoczesną sieć telefoniczną do obsługi połączeń międzymiastowych.

W UBIEGŁYM ROKU przychody PT Szeptel wyniosły 3,39 mln zł, zysk na działalności operacyjnej 618 tys. zł, a zysk netto nieco ponad 390 tys. zł. Zgodnie z prognozą zarządu, przychody spółki w 1999 roku mają wzrosnąć do 16,3 mln zł, a zysk na działalności operacyjnej do 7,2 mln zł. Natomiast zysk netto ma się zamknąć kwotą 4,9 mln zł. Tymczasem po czterech miesiącach tego roku przychody przedsiębiorstwa wynoszą 2,4 mln zł, zysk operacyjny 1,03 mln zł, a zysk netto 910 tys. zł.

NAJWIĘKSZYM udziałowcem Szeptela jest Piotr Łuniewski do którego należy 17,82 proc. kapitału akcyjnego spółki, uprawniających do wykonywania 15,99 proc. głosów na WZA. Nieznacznie mniej posiadają gmina Szepietowo i Piotr Robełek.