PTC: kanały albo odszkodowanie

Agnieszka Berger
13-10-2004, 00:00

Operator jest przeciwny unieważnieniu przetargu, do czego przymierza się URTiP. Nie chce paść ofiarą konfliktu między NASK a E-internets.

Trzej uczestnicy niefortunnego przetargu na częstotliwości 3,6-3,8 GHz, przeznaczone pod szerokopasmowy internet — Polska Telefonia Cyfrowa (PTC), Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) i częstochowska spółka E-internets przygotowują stanowiska, o które poprosił ich Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP).

Przed tygodniem regulator zawiadomił trójkę oferentów, że wszczął procedurę unieważnienia przetargu. Witold Graboś, szef urzędu, wspominał o drobnych uchybieniach proceduralnych wykrytych przez kontrolę wewnętrzną, które mogłyby stać się podstawą do zaskarżenia decyzji o przyznaniu częstotliwości. Jednak w piśmie skierowanym do zainteresowanych powołał się na przepis prawa telekomunikacyjnego, który mówi o unieważnieniu przetargu w związku z poważnym naruszeniem prawa lub interesów uczestników.

Dla oferentów nie jest do końca jasne, dlaczego tak naprawdę URTiP chce unieważnić przetarg i w jakim stopniu decyzja regulatora wiąże się z faktem, że NASK zakwestionowała werdykt komisji przetargowej (na podstawie którego E-internets i PTC miały dostać po cztery kanały, a NASK tylko dwa pozostałe). Dlatego NASK postanowiła wstrzymać się z przedstawieniem stanowiska (zwłaszcza że nie musi tego robić w terminie wyznaczonym przez regulatora). Czeka na pismo wyjaśniające. Tymczasem, jak można się było spodziewać, PTC i E-internets nie mają wątpliwości, że unieważnienie przetargu jest im nie na rękę, więc stanowczo przeciwko niemu protestują.

— Wiemy, że NASK zgłosiła zastrzeżenia do oferty E-internets, ale my w tym sporze nie uczestniczymy i nie chcemy paść jego ofiarą. Jeśli URTiP chce podejmować jakieś działania, to powinny one dotyczyć tylko tych dwóch firm. Jeśli regulator mimo wszystko zdecyduje się na unieważnienie przetargu, przedstawimy roszczenia odszkodowawcze wobec skarbu państwa, bo po ogłoszeniu wyników prac komisji przetargowej podjęliśmy działania zmierzające do zakupu sprzętu — mówi Maciej Rogalski, szef departamentu prawnego PTC.

Argumentów finansowych używa też E-internets.

— Zdaniem naszych prawników, nie ma podstaw do unieważnienia przetargu. Dlatego wnosimy o umorzenie postępowania i zatwierdzenie wyników. W piśmie skierowanym do URTiP zwracamy uwagę, że nasi partnerzy poczynili już pewne inwestycje związane z projektem. Oczywiście jesteśmy w stanie to udokumentować —twierdzi Dariusz Górecki, wiceprezes E-internets.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PTC: kanały albo odszkodowanie