PTE JUŻ ZACZYNAJĄ REDUKOWAĆ KOSZTY...

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 2000-09-14 00:00

PTE JUŻ ZACZYNAJĄ REDUKOWAĆ KOSZTY...

Część funduszy emerytalnych zrezygnowała z jesiennej kampanii reklamowej

RÓŻNE STRATEGIE: Romana Rucińska, wiceprezes PTE Skarbiec-Emerytura, przygotowała już drugą w tym roku kampanię reklamową. PTE Arka-Invesco, którym zarządza Rafał Andrzejewski, w tym roku w ogóle jej nie planuje. fot. Borys Skrzyński, Małgorzata Pstrągowska

Towarzystwa emerytalne energicznie szukają możliwości redukcji kosztów. Na pierwszy ogień idą sieci akwizytorów, których misja — w większości przypadków — dobiegła już końca. Kolejne pokłady oszczędności kryją budżety reklamowe. Część towarzystw rezygnuje już z zaplanowanych na jesień kampanii.

Na kampanie reklamowe towarzystwa emerytalne przeznaczą w tym roku znacznie mniej środków niż rok wcześniej, kiedy OFE startowały na rynku. Średnio wydadzą na kampanię jesienną od 1 do 5 mln zł. PTE Allianz, Pekao/Alliance czy Arka-Invesco w ogóle w tym roku rezygnują z promocji. Powód: ograniczanie kosztów.

— Wstrzymujemy wydatki na reklamę. To, co moglibyśmy wydać w tym roku, lepsze efekty przyniesie w 2001 r. — mówi Rafał Andrzejewski, prezes PTE Arka-Invesco.

Część PTE zdecydowała się jednak bądź niedługo wystartuje z nowymi kampaniami reklamowymi. Adresatem ich są głównie absolwenci szkół, którzy jesienią podejmą pierwszą pracę i w ciągu siedmiu dni muszą wybrać fundusz. Kampanię przygotowały m.in. OFE Nationale-Nederlanden, AIG OFE, OFE Skarbiec-Emerytura, Winterthur OFE oraz OFE PZU Złota Jesień. W mediach regionalnych promowane będą fundusze Kredyt Banku i Dom.

— Nakłady na kampanię reklamową stanowią około 20 proc. tego, co wydaliśmy w ubiegłym roku. Nie wyobrażam sobie jednak funkcjonowania funduszu bez podtrzymywania znajomości marki. Dlatego przez 10 lat co roku trzeba przeprowadzić kampanię promocyjną — mówi Romana Rucińska, wiceprezes PTE Skarbiec--Emerytura.

Drastyczne cięcia...

Bardziej kosztowna dla PTE w ubiegłym roku była jednak akwizycja. W 2000 r. jej ogólny koszt jest niższy, proporcjonalny do wyników sprzedaży. Zdaniem Romany Rucińskiej, wzrósł jednak koszt jednostkowy prowizji, szczególnie dla małych i średnich PTE.

— W grudniu za pozyskanie klienta płaciło się 300 zł, obecnie małe PTE gotowe są wyłożyć 400- -500 zł — mówi Romana Rucińska.

Radykalne ograniczanie liczby akwizytorów nie zawsze ma jednak sens. Są oni zatrudniani jedynie na część etatu bądź współpracują na zasadzie umów agencyjnych i umów-zleceń, a ponadto pomagają w obsłudze klientów. Opłata za pozyskanie klienta związana jest zaś przede wszystkim z wysokością i terminem wpłynięcia składki. Redukcja liczby akwizytorów pozwala jednak na obniżenie kosztów wynajmu pomieszczeń biurowych. Skorzystał z tego Pioneer PTE. Mniejsze koszty mają te PTE, których akcjonariuszami są ubezpieczyciele. Wykorzystują bowiem sieć agentów akcjonariusza. Innym rozwiązaniem są spółki dystrybucyjne w grupach finansowych, na które część PTE przerzuca koszty akwizycji. Przykładem są BRE Hestia Services (pracujące dla OFE Skarbiec-Emerytura) czy Invesco-Services (dla OFE Arka-Invesco). Praktycznie już tylko z sieci zewnętrznych korzystają OFE: Winterthur, PBK Orzeł i Ego. Wyłącznie z placówek banku Pekao korzysta PTE Pekao/Alliance.

... a i tak trudno

PTE mają jednak kłopot z ograniczaniem kosztów, gdyż są to albo koszty stałe — pensje, zatrudnienie, albo związane z obsługą klientów. W tym roku nieco mniejsze są wydatki związane z infoliniami, doszedł jednak wysoki koszt mailingu do klientów. Wciąż sporo PTE wydają na technologie informatyczne.