PTU czeka na kapitał

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-07-04 00:00

Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe, czyli dawne Daewoo TU, jesienią ma zostać dokapitalizowane około 22 mln zł. Później ma wejść na giełdę. Może to nastąpić w 2005 r.

Około 22 mln zł otrzyma Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe (PTU) w wyniku kolejnego dokapitalizowania, które ma nastąpić jeszcze w tym roku. Jest ono konieczne do spełnienia wymogu pokrycia rezerw techniczno-ubezpieczeniowych aktywami.

— PTR wyłoży 10 mln zł, w przypadku pozostałych 12 mln zł możliwe jest zaproszenie różnych inwestorów — twierdzi Grażyna Brocka, prezes PTU.

PTU to dawne Daewoo Towarzystwo Ubezpieczeniowe, które po zakończeniu zarządu komisarycznego zostało dokapitalizowane 64,1 mln zł przez konsorcjum PTR-Ciech-Matrix.pl. Udziały Daewoo-FSO spadły wówczas z 87,4 do 2,6 proc.

Nowi akcjonariusze, którzy traktują zaangażowanie w PTU jako inwestycję na około 3-5 lat, zapisali w umowie inwestycyjnej zamiar upublicznienia towarzystwa.

— Zapewni to przejrzystość spółki i da możliwość łatwiejszego pozyskiwania kapitału — twierdzi Grażyna Brocka

Jej zdaniem, realny termin debiutu to 2005 r.

Zarząd PTU przygotowuje strategię, która ma być gotowa we wrześniu. Spółka nadal będzie się koncentrować na ubezpieczeniach komunikacyjnych. Na razie najwięcej sprzedaje obowiązkowego OC.

— Chcemy dodawać naszym klientom ubezpieczenia casco, assistance, wypadkowe, mienia itp. Będziemy też docierać do małych i średnich firm oraz na rynek wiejski — deklaruje Grażyna Brocka.

Na razie powstrzymano szybką utratę portfela. Portfel spółki zmniejszył się z 420 mln zł w 2000 r. do 214 mln zł na koniec 2002 r. W 2003 r. ma być o prawie 10 proc. większy. Spółka ma też zamknąć rok zyskiem około 10 mln zł.

Z utratą kontroli nad towarzystwem nie może pogodzić się Daewoo-FSO, które nie przyjęło do wiadomości zmian w akcjonariacie i powołało własny zarząd. Sąd co prawda go nie uznał, ale w fabryce trwa pogotowie strajkowe, a załoga protestuje przeciwko zmianom w towarzystwie. Zarząd twierdzi, że uniemożliwiono jego plan naprawy DTU. Równocześnie zarząd PTU zarzuca Daewoo-FSO narażenie towarzystwa na stratę 227 mln zł w okresie, gdy zarządzało towarzystwem, a samo było kontrolowane przez koreański koncern.

Możesz zainteresować się również: