Puławy i Bogdanka szukają 3 mld zł

Anna Bytniewska
opublikowano: 21-11-2008, 00:00

GieŁda Firma chemiczna i kopalnia zaczynają pracę przy instalacji zgazowywania węgla. Przyda się branżowy partner.

GieŁda Firma chemiczna i kopalnia zaczynają pracę przy instalacji zgazowywania węgla. Przyda się branżowy partner.

Zakłady Azotowe Puławy i Kopalnia Węgla Kamiennego Bogdanka podpisały umowę dotyczącą współpracy przy projekcie zgazowywania węgla. Jeszcze w grudniu spółki otrzymają studium wykonalności, które opracowuje Bechtel. Obecnie partnerzy szacują, że budowa instalacji pochłonie około 3 mld zł. Będzie ona wykorzystywać do produkcji gazu syntezowego 1,2 mln ton węgla rocznie. Dzięki temu Puławy uzyskają 0,5 mld m sześc. kluczowego paliwa do produkcji chemicznej. Teraz jedynym dostawcą gazu (ale ziemnego) jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). Od niego Puławy kupują rocznie 850-900 mln m sześc.

— Zgazowywanie węgla pozwoli branży chemicznej zdywersyfikować zaopatrzenie w surowce, a Bogdance zapewni stabilną sprzedaż węgla — podkreśla Jan Bury, wiceminister skarbu.

W 2009 r. Puławy i Bogdanka rozpoczną poszukiwanie kapitału na inwestycję.

— Będzie to trudna praca, ale odzew ze strony banków już jest pozytywny — podkreśla Paweł Jarczewski, prezes Puław.

Puławy mają już 600 mln zł. Ich program inwestycyjny na rok obrotowy 2008-09 opiewa na 1,3 mld zł.

Zdaniem prezesa Jarczewskiego, inwestować trzeba w trudnych dla gospodarki czasach, aby czerpać profity w czasie koniunktury. Liczy, że banki do udziału w projekcie zachęci autorytet firmy Bechtel, eksperta w dziedzinie zgazowywania węgla. Tym bardziej że Puławy nie są pionierem w tej dziedzinie.

— Na świecie działa 150 takich instalacji, a budowanych jest 14 — informuje Paweł Jarczewski.

Szefowie obu firm nie ukrywają, że poszukają też inwestora branżowego dla projektu zgazowywania węgla. Puławy i Bogdanka mogłyby rozpocząć produkcję gazu na przełomie 2013-14 r. To z kolei umożliwi Azotom budowę drugiego kompleksu chemicznego Puławy II, który będzie wytwarzał roztwór mocznika (nawóz dla rolnictwa).

Na tym nie kończą się plany spółek. Szykują też wspólnie inwestycje w rozwój elektroenergetyki na ścianie wschodniej, opartej na węglu. Tu również obu firmom potrzebne będzie wsparcie inwestora.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu