Pulkovo dostanie zakaz lotów

Marlena Gałczyńska
11-03-2004, 00:00

Rosyjskie linie lotnicze mają rozpocząć regularne loty do Polski od końca marca. Jednak emisja hałasu ich samolotów przekracza normy UE.

Rosyjskie linie lotnicze Pulkovo, które przejęły połowę floty powietrznej Aeroflotu (50 maszyn: TU 134, TU 154, TU 204) zamierzają obsługiwać długie trasy z Polski do miast w Rosji, do których nie lata ani Aeroflot, ani żadna inna linia lotnicza. Pierwsze regularne loty do Polski rosyjski przewoźnik ma rozpocząć od końca marca 2004 r. Loty Pulkova do i z Polski po 1 maja stanęły jednak pod dużym znakiem zapytania.

Za głośne

Należące do Pulkova samoloty TU 134, które mają lotać do Polski, są zbyt głośne jak na normy UE. Unia podzieliła samoloty pod względem emitowanego hałasu na cztery grupy. Tylko maszny z grup III i IV mogą przekraczać jej granice. Samoloty TU 134 zaliczają się natomiast do II grupy. Co to oznacza dla rosyjskiego przewoźnika?

— Pulkovo może nie dostać zgody na loty TU 134 do Warszawy po 1 maja. Rozwiązania są dwa: albo przewoźnik zamieni samolot, albo rząd RP wystąpi do Unii o okresy przejściowe na dostosowanie poziomu hałasu samolotów. Na razie od 1 marca w każdej agencji IATA można kupować bilety Pulkovo na połączenia code share Pulkovo z LOT do Petersburga i dalej samolotami Pulkovo do portów na terenie WNP — mówi Idalia Głodowska, dyrektor handlowy Pulkovo na Polskę.

Problem zbyt głośnych samolotów nie dotyczy tylko Polski, ale i innych nowych członków UE. Część państw wystąpiła więc o okresy przejściowe i je otrzymała — zwykle na pół roku. W rezultacie głównym hubem dla międzylądowań głośniejszych samolotów z grupy I i II stał się port lotniczy w Bratysławie.

Polska nie ma

Dyrektywa Unii Europejskiej 92/14/EEC wprowadziła z dniem 1 kwietnia 2002 r. zakaz lotów TU 134 do krajów Unii.

— Polska będzie musiała z dniem przystąpienia do UE także wprowadzić zakaz lotów tych maszyn. Nie wynegocjowała bowiem okresu przejściowego. Okresy takie zapewniły sobie tylko Litwa, Łotwa, Słowenia i Węgry — mówi Adam Borkowski z biura prasowego Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

W szczególnych przypadkach Prezes ULC będzie mógł udzielać ograniczonych w czasie zezwoleń na loty takich samolotów do Polski. Jednak maszyne te nie będą mogły lądować na lotniskach, wokół których znajdują się duże skupiska osiedli. Dotyczy to szczególnie Warszawy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marlena Gałczyńska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Pulkovo dostanie zakaz lotów