Puls Przedsiębiorcy – 1 marca 2006

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 01-03-2006, 08:04

W Hiszpanii czy we Włoszech płacą dwa razy później niż u nas, a co gorsza — częściej upadają. Handel z Europą warto zabezpieczyć. Argentyna, Armenia, Azerbejdżan, Ekwador, Libia, Macedonia, Pakistan, Paragwaj czy Gruzja, ale także sąsiedzi: Ukraina czy Białoruś — to tylko niektóre państwa, z którymi handel jest ryzykowny dla polskiego przedsiębiorcy.

W Hiszpanii czy we Włoszech płacą dwa razy później niż u nas, a co gorsza — częściej upadają. Handel z Europą warto zabezpieczyć. Argentyna, Armenia, Azerbejdżan, Ekwador, Libia, Macedonia, Pakistan, Paragwaj czy Gruzja, ale także sąsiedzi: Ukraina czy Białoruś — to tylko niektóre państwa, z którymi handel jest ryzykowny dla polskiego przedsiębiorcy. Może nie dostać zapłaty za wysłane towary. Tak wynika z rankingu firmy ubezpieczeniowej Coface. O problemach z zagranicznymi kontrahentami pisze w „Przedsiębiorcy” środowym dodatku dziennik „Puls Biznesu”. Artykuł można również przeczytać tutaj.

Indeksowi WIG20, w odróżnieniu od starszego brata, który przedwczoraj pokonał 40 tys. pkt, nie udało się jeszcze uporać z psychologiczną barierą 3 tys. pkt. Marsz w górę wskaźnika blue chipów po raz drugi w tym roku zatrzymał się niespełna 50 pkt poniżej. Wcześniej stało się to 25 stycznia. W sforsowaniu bariery 3 tys. pkt indeksowi wyraźnie przeszkadzały Orlen i KGHM. O bieżącej i przyszłej koniunkturze na warszawskiej giełdzie pisze dzisiaj „Puls Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane