Puls Przedsiębiorcy – 15 marca 2006

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 15-03-2006, 08:05

Żaden, nawet najbardziej kosztowny i skomplikowany system bezpieczeństwa w stu procentach nie zabezpieczy naszej firmy przed hakerami i wirusami. Generalna zasada mówi, że polityka bezpieczeństwa jest na tyle dobra, na ile dobre jest jej najsłabsze ogniwo. A najsłabszym ogniwem w systemach zabezpieczeń przed szpiegostwem komputerowym są, niestety, pracownicy firmy.

Żaden, nawet najbardziej kosztowny i skomplikowany system bezpieczeństwa w stu procentach nie zabezpieczy naszej firmy przed hakerami i wirusami. Generalna zasada mówi, że polityka bezpieczeństwa jest na tyle dobra, na ile dobre jest jej najsłabsze ogniwo. A najsłabszym ogniwem w systemach zabezpieczeń przed szpiegostwem komputerowym są, niestety, pracownicy firmy. Oni doprowadzają do wielu strat i niepotrzebnych problemów, wchodząc na niebezpieczne strony, otwierając niebezpieczną pocztę czy nie zabezpieczając dostępu do swoich komputerów hasłami. O problemie komputerowego szpiegostwa, w środowym „Przedsiębiorcy” dodatku „Pulsu Biznesu” opowiada Radosław Maćkiewicz, prezes Stowarzyszenia Informatyków Polskich. Artykuł można również przeczytać tutaj.

Jeszcze kilka lat temu mówiło się, że Solbus, producent autobusów z Solca Kujawskiego, ściga się z Jelczem, Solarisem czy Kapeną. Teraz, jeśli spojrzeć na sprzedaż na polskim rynku, można powiedzieć, że to tamte firmy muszą gonić Solbusa. Dodatkowo, spółka założona przez Antoniego Sliżaka nie zwalnia tempa rozwoju. Tegoroczne zwycięstwo w regionalnym rankingu Gazel Biznesu to przecież powtórzenie sukcesu sprzed roku. Więcej w dzisiejszym „Pulsie Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane