Punkta – nowe oblicze mfinda

opublikowano: 15-09-2019, 22:00

Internetowa multiagencja ubezpieczeniowa chce sprzedać w tym roku 100 tys. komunikacyjnych polis OC, a w przyszłym dwa razy tyle.

Punkta.pl (wcześniej mfind.pl) to internetowa multiagencja ubezpieczeniowa, której największym udziałowcem jest MCI Capital (ma około 40 proc. akcji). Firma zadebiutowała na rynku cztery lata temu i właśnie przechodzi rebranding. Ile zmiana szat będzie kosztowała, nie ujawnia. Zarząd spółki przekonuje jednak, że nowa nazwa była potrzebna, aby raz na zawsze zerwać z wizerunkiem klasycznej porównywarki cenowej. Zgodnie z przekazem płynącym ze spotu reklamowego, którego emisja rusza dziś w ogólnopolskich mediach, firma chce być kojarzona z internetowym dyskontem, do którego zaglądać będą Kowalscy ze wsi i miasteczek, ponad wszystko ceniący sobie wygodę i… święty spokój.

Punkta.pl, którą zarządzają (od prawej) Sławomir Bilik, prezes,
Bartłomiej Roszkowski, wiceprezes i Daniel Byster, dyrektor marketingu, myśli o
wdrożeniu modelu subskrypcyjnego polegającego na płaceniu składek
ubezpieczeniowych w trybie miesięcznym, a nie rocznym lub półrocznym. Na razie
jest to jednak melodia przyszłości.
Zobacz więcej

BYĆ JAK NETFLIX:

Punkta.pl, którą zarządzają (od prawej) Sławomir Bilik, prezes, Bartłomiej Roszkowski, wiceprezes i Daniel Byster, dyrektor marketingu, myśli o wdrożeniu modelu subskrypcyjnego polegającego na płaceniu składek ubezpieczeniowych w trybie miesięcznym, a nie rocznym lub półrocznym. Na razie jest to jednak melodia przyszłości. Fot. ARC

Łatwiej zapamiętać

— Aż 28 mln Polaków mieszka w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dla wielu z nich samochód jest jedynym dostępnym środkiem komunikacji, dlatego nierzadko na rodzinę przypada więcej niż jedno auto, średnio 14-letnie. To właśnie do tych osób chcemy dotrzeć, dlatego zdecydowaliśmy się na zmianę wizerunku. Wcześniejsza nazwa była trudna do zapamiętania, co pokazały nam wyniki badania — mówi Bartłomiej Roszkowski, członek zarządu mfind, właściciela marki Punkta.

Agencja zapewnia, że jej oczkiem w głowie jest działalność internetowa. Jeśli jednak klient będzie potrzebował osobistego spotkania, spełni jego oczekiwanie, bowiem współpracuje z agentami w całej Polsce. Marcin Broda, analityk Ogmy, wydawcy „Dziennika Ubezpieczeniowego”, chwali brokera za działania wizerunkowe.

— Rebranding to najlepszy dowód, że dotychczasowy koncept nie wypalił i należy go zmienić. I nie ma w tym nic złego. Na przykład Link4 zaczynał od sprzedaży ubezpieczeń w internecie, jednak szybko się przekonał do współpracy również z klasycznymi agentami. Z kolei serwis Bezpieczne.pl zaczynał od oferty polis szkolnych, którą koniec końców poszerzył o inne — zauważa ekspert.

Obiecująca nisza

Porównywarki ubezpieczeniowe pojawiły się w Polsce około 15 lat temu i na początku umożliwiały tylko kalkulowanie oferty. Z czasem ubezpieczyciele umożliwili im sprzedaż swoich produktów online, dzięki czemu porównywarki ewoluowały i stały się odpowiednikiem klasycznych multiagencji. Szacuje się, że 3-4 mln osób w Polsce korzysta z usług internetowych pośredników, a wszystkie kanały internetowe odpowiadają za 6-7 proc. sumy zbieranych składek. W pierwszym półroczu tego roku ubezpieczyciele odnotowali przypis składki brutto wynoszący 32,1 mld zł. Punkta jest obecnie drugim agregatorem w kraju. Wyprzedza ją tylko dziesięcioletni Rankomat. Nad Wisłą działają też m.in. takie platformy transakcyjne, jak Ubea, PKO Ubezpieczenia, Porówneo. pl. (inwestorem jest Aviva) czy porównywarki wspierające sprzedaż ubezpieczeń za pomocą tzw. leadów — Totalmoney i Comperia.

3650b480-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Chcielibyśmy za kilka lat być benchmarkową platformą transakcyjną — deklaruje Sławomir Bilik, prezes zarządu mfind, właściciela marki Punkta.

Przez ostatnie cztery lata z usług multiagencji skorzystało 1,7 mln klientów, porównując oferty kilkunastu ubezpieczycieli, z którymi współpracuje Punkta. Pośredniczy ona w sprzedaży ubezpieczeń masowych, czyli dla klienta detalicznego. 86 proc. z nich kupuje OC komunikacyjne (trendy rynkowe są zbliżone), przy którego wyborze fundamentalnym kryterium jest cena. Pozostali klienci decydują się na polisę mieszkaniową, zdrowotną lub podróżną. Punkta w tym roku chce zebrać 100 mln zł składek i sprzedać 100 tys. polis komunikacyjnych, a w przyszłym — dwa razy tyle.

— W przyszłym roku zakładamy przynajmniej taką samą dynamikę wzrostu — dodaje Sławomir Bilik.

Zdaniem Marcina Brody z internetowych multiagecji najczęściej korzystają młodzi i mający najwięcej szkód kierowcy, którzy prędzej czy później i tak proszą agenta o pomoc.

— O wybuchu tzw. directu w Polsce słyszę od kilkunastu lat i dotychczas nic z tego nie wyszło. Dopóty agenci mogą czuć się bezpiecznie, dopóki chcą z nimi współpracować najwięksi ubezpieczyciele, jak PZU, ERGO Hestia, Warta — zaznacza analityk Ogmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy