PwC zażegna wojny cenowe

opublikowano: 25-01-2016, 22:00

Polski oddział firmy konsultingowej ogłasza kolejną akwizycję. Tym razem to spółka łącząca analitykę z psychologią zakupów

Wojna cenowa — od teraz to naturalny żywioł polskiego PwC. I to nie jest wcale zapowiedź bezpardonowej walki wewnątrz firm konsultingowych z „wielkiej czwórki”, ale kolejny etap inwestycji w Polsce z udziałem globalnego potentata. Strategia PwC to obecnie przejmowanie nowych kompetencji przez kupowanie, także w Polsce, i to za grube miliony. Tydzień temu spółka ogłosiła przejęcie polskiego, zajmującego się wdrożeniami IT, Outboksa za — jak ustalił „PB” — kilkadziesiąt milionów złotych. Teraz ogłasza kolejną transakcję.

Krzysztof Badowski, partner w PwC (w środku), liczy na najnowszy nabytek w postaci firmy Macieja Krausa (z lewej) i Macieja Kroenkego, speców od strategii cenowych. Cel to trzykrotny wzrost przychodów tego segmentu do 2019 r.
Zobacz więcej

CENA WZROSTU:

Krzysztof Badowski, partner w PwC (w środku), liczy na najnowszy nabytek w postaci firmy Macieja Krausa (z lewej) i Macieja Kroenkego, speców od strategii cenowych. Cel to trzykrotny wzrost przychodów tego segmentu do 2019 r. Marek Wiśniewski

— Przejęcie Fern Partners to kolejny krok w stronę poszerzania naszych kompetencji. Fern i jego rozwiązania pozwalają zwiększać przychody dzięki efektywnemu zarządzaniu cenami produktów i usług — mówi Krzysztof Badowski, partner w PwC, lider zespołu dóbr konsumenckich i handlu detalicznego na region Europy Środkowo-Wschodniej.

Maciejowie Kraus i Kroenke znają się jeszcze ze studiów, kiedy założyli firmę konsultingową, potem pracowali w konsultingu i dla branży m.in. spożywczej (Nestle), specjalizując się w optymalizacji strategii cenowych. Od sześciu lat stanowią trzon Fern Partners, jednak na spotkaniu wyciągają świeżutkie wizytówki z logo PwC.

— Na odcinku tzw. pricingu w Polsce aktywnych jest ledwie kilka firm. Największym rywalem jest nieświadomość zarządzających dużymi firmami. Nasze doświadczenie pokazuje,że zmiana polityki po stronie przychodowej może podnieść rentowność i przychody o 1-3 proc. Zarządzanie cenami jest najsilniejszą dźwignią zysku — twierdzi dr Maciej Kraus.

Castorama, RWE, sieci hipermarketów i operatorzy komórkowi — to klienci Fern Partners. To Fern dbał m.in. o to, żeby hasło Castoramy „nikomu nie pozwolimy pobić naszych cen” nie tylko się nie skompromitowało, ale jeszcze pozwoliło na... podwyżki marż w niektórychgrupach produktów. A do tego nie pozwala firmom na wykrwawianie się w wojnach cenowych.

— Dobry pricing to nie tylko skuteczny model ekonometryczny i dobra analiza danych. To spięcie ich z psychologią procesu zakupowego, ale również efekt zmian organizacyjnych w przedsiębiorstwach. Często łączymy to ze strategią cen oferowanych klientom, wówczas szansa na sukces jest większa — uważa Maciej Kroenke.

Cel, jaki przed ekipą Fern Partners stawia PwC, jest ambitny: przychody części biznesu zarządzanej przez Kroenkego i Krausa mają wzrosnąć trzykrotnie do 2019 r., także dzięki obsłudze firm w regionie.

— Fern Partners oferuje dość unikalny model na tym rynku, dając dostęp nie tylko do know- -how i doradztwa, ale oferując także np. badania konsumenckie — zaznacza Małgorzata Michalak-Wojskowicz, starszy kierownik produktu w Nestle. PwC jeszcze nie skończył inwestycyjnej ofensywy pod flagą biało-czerwoną. W kolejce czekają kolejne elementy układanki.

— To nie koniec przejęć — deklaruje Krzysztof Badowski. Według informacji „PB”, PwC intensywnie przegląda rynek spółek doradczych w zakresie strategii wielokanałowych i doradztwa w zakresie systemów CRM. Wedle wcześniejszych doniesień medialnych, tylko w tym roku na akwizycje w skali globalnej PwC jest gotów wydać kilkaset milionów dolarów. Polska jest tu ciekawym celem z dwóch względów: wciąż rozsądnie wycenianych start-upów na styku konsultingu i technologii oraz rosnącego popytu wewnętrznego na usługi okołokonsultingowe.

 

 

 

OKIEM PRAKTYKA
Brakuje poławiaczy perełek

PIOTR KLIMA, menedżer ds. pricingu Wolters Kluwer w regionie CEE

Inwestycja w stronę analityki cenowej to ruch w dobrą stronę. To wciąż świeża, mało odkryta idea w Polsce, na tym polu brakuje na lokalnym rynku kompetencji. Wciąż rzadko jest tak, że organizacja dedykuje temu zagadnieniu silny zespół i lidera. Widoczna jest dysproporcja między tym, jak firmy szeroko i mocno analizują stronę kosztową, a jak mało uwagi poświęcają analityce przychodowej. Tymczasem dobry pricing jest sztuką wyławiania perełek, które możemy sprzedać drożej bez spadku przychodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu