PŻM gościła producentów siarki
W Szczecinie odbyła się kolejna sesja Europejskiej Grupy Roboczej, międzynarodowej organizacji The Sulphur Institute (Instytut Siarki). Gospodarzem szczecińskiego spotkania była Polska Żegluga Morska.
Polska Żegluga Morska była gospodarzem sesji The Sulphur Institute (Instytut Siarki). Instytut ten zrzesza przedstawicieli najważniejszych światowych producentów siarki oraz największe na świecie koncerny naftowe, które siarkę produkują w wyniku oczyszczania ropy naftowej i gazu ziemnego. Polski armator jest członkiem instytutu od 2000 roku.
Największe firmy
— Posiedzenia Europejskiej Grupy Roboczej odbywają się dwa razy do roku. W październikowej sesji udział wzięli przedstawiciele największych europejskich producentów siarki z Francji, Belgii, Włoch i Niemiec, m.in. potentat paliwowy TotalFinaElf oraz firma Metallgeselschaft, z którą PŻM współpracuje. W charakterze obserwatorów w spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele polskich firm, m.in. Siarkopolu i Zakładów Chemicznych Police.
Program obrad obejmował dyskusje dotyczące m.in. bezpieczeństwa przewozów siarki oraz kierunków przyszłego rozwoju transportu tego surowca — mówi Krzysztof Gogol, doradca dyrektora PŻM.
— Rocznie na świecie produkuje się około 60 mln ton siarki w różnej postaci i uzyskiwanej różnymi sposobami. Sektor ten ma duże szanse rozwoju, chociaż przemysł światowy w coraz większym stopniu wykorzystuje siarką uzyskaną jako produkt uboczny rafinacji ropy naftowej i gazu ziemnego — twierdzi Harold Weber, jeden z dyrektorów waszyngtońskiego instytutu.
Rynek bez zmian
Dodaje, że na armatorów czeka około 1,5 mln ton siarki rocznie. W najbliższym czasie na żeglugowym rynku przewozów płynnej siarki nie zajdą żadne poważniejsze zmiany. Sytuacja jest tu w miarę stabilna a popyt na tonaż do przewozu jest zrównoważony z podażą.