Antonio Martins da Costa, wiceprezes PZU z ramienia Eureko, został w czwartek przesłuchany przez warszawską prokuraturę, która nie postawiła mu jednak żadnych zarzutów.
— 11 kwietnia Antonio Martins da Costa, wiceprezes zarządu PZU, został wezwany w charakterze świadka do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie w celu złożenia wyjaśnień w sprawie nieruchomości nabywanych przez PZU Development. Na wstępie rozmowy został poinformowany, że nie zostaną mu przedstawione żadne zarzuty w badanej sprawie. Pan da Costa złożył wyjaśnienia i uzyskał zapewnienie, że według prokuratury nie będzie konieczne składanie dalszych wyjaśnień - podało PZU w komunikacie.
Antonio da Costa był w tym samym zarządzie, którego inni członkowie Piotr Kowalczewski i Jacek Berdyn, zostali w tym tygodniu zatrzymani (a następnie zwolnieni za kaucją). Zarzucono im wyrządzenie spółce szkody wielkiej wartości w związku z obrotem nieruchomościami, prowadzonym przez PZU Development.
Dzisiaj w tej samej sprawie będzie przesłuchiwany Jacek Mejzner, kolejny członek zarządu PZU w czasach zawierania feralnych transakcji.