Dziś PZU ma ogłosić, jaką decyzję podejmie w sprawie informatyzacji towarzystwa i budowy systemu zintegrowanego obsługującego spółkę. Możliwe są trzy rozwiązania: dalsze przedłużenie trwającego od 2001 r. przetargu na dostawę systemu, zapowiedź ogłoszenia nowego poszerzonego przetargu lub rezygnacja z zakupu licencji i budowa systemu od podstaw. Najmniej prawdopodobna jest pierwsza możliwość. W 2001 r. PZU ogłosiło przetarg na dostawę systemu do obsługi ubezpieczeń majątkowych, którego wartość szacowano na 0,5-1 mld zł. Największe szanse na zdobycie kontraktu miały dwie firmy CSC oraz TIA z Accenture. Po zmianach w zarządzie przetarg zawieszono. Zapowiedziano też, że możliwe jest rozszerzenie zamówienia na produkt obsługujący także ubezpieczenia życiowe grupy. Takie wyjście wiązałoby się prawdopodobnie z unieważnieniem obecnego i ogłoszeniem nowego przetargu. Równie prawdopodobne jest jednak to, że PZU zdecyduje się na rozwiązanie kwestii informatyzacji własnymi siłami bez zakupu drogiej licencji. W takim wypadku duży udział w pracach miałby obecnie utrzymujący systemy PZU Prokom.