Centralizacja zarządzania grupą PZU, orientacja na klienta, sprzedaż spółek niezwiązanych z podstawową działalnością, stworzenie wspólnej platformy informatycznej i lepsze wykorzystanie własnej sieci sprzedaży to najważniejsze z działań zapowiedzianych przez Zdzisława Montkiewicza, szefa PZU.
Niemal pięć miesięcy upłynęło od chwili, gdy nowo powołany zarząd PZU, kierowany przez Zdzisława Montkiewicza, zapowiedział, że w ciągu dziewięćdziesięciu dni przejrzy dotychczasową strategię grupy i przedstawi własny plan działania. Pracował nad tym zespół pracowników spółki wraz z firmą konsultingową KPMG.
— Dotychczas brakowało spójnej strategii dla całej grupy — twierdził Zdzisław Montkiewicz, przepraszając równocześnie za opóźnienie w prezentacji strategii, które spowodowane było skalą działalności spółki.
Według nowych założeń, grupa PZU ma poprawić jakość usług i bardziej dostosować się do potrzeb klienta. Podstawowym kanałem dystrybucji mają stać się agenci towarzystwa, dotychczas sprzedający tylko 38 proc. wszystkich polis. Aby to osiągnąć, zdjęte zostaną z nich niektóre obowiązki administracyjne. Grupa PZU ma też skupić się na podstawowej działalności, co oznacza sprzedaż znacznej większości z około stu spółek, którymi obrósł ubezpieczyciel. Zdzisław Montkiewicz nie sprecyzował jednak, w jakiej kolejności, ani dokładnie kiedy, będą sprzedawane pozaubezpieczeniowe firmy zależne.
Według nowej strategii, celem PZU jest odgrywanie znaczącej roli w naszym regionie.
— Po zakupie towarzystwa na Litwie trwają prace studyjne nad dalszymi zakupami. Po ich zakończeniu zarząd przedstawi radzie nadzorczej plany dalszych akwizycji — twierdzi Zdzisław Montkiewicz.
Nowe władze PZU zamierzają skonsolidować zarządzanie towarzystwem. Powstać ma centrum korporacyjne, które skupi w swoim ręku administrację kadrami, rachunkowość i podatki, zarządzanie zakupami, administrację i marketing. Będzie ono nadzorować pracę czterech podstawowych spółek produktowych, czyli PZU, PZU Życie, PTE PZU i TFI PZU. Obsługa klientów też ma być jednolita.
Obok centralizacji zarządzania powstać ma wspólna platforma informatyczna dla majątkowego i życiowego towarzystwa. Z tego powodu zarząd zawiesił realizację dotychczasowego przetargu na system dla majątkowej spółki.
— Zarząd nie zdecydował, czy przetarg ten będzie kontynuowany, czy zostanie rozpisany nowy. Zapadnie ona w sierpniu — twierdzi Józef Piskorz z zarządu PZU.
Dzisiaj odbędzie się NWZA PZU Życie, które wybierze przewodniczącego rady nadzorczej tego towarzystwa i ewentualnie zmieni jej skład. Nowa RN zadecyduje natomiast, kto zostanie prezesem PZU Życie. Poprzedni, Ireneusz Nawrocki, zrezygnował w ubiegłym tygodniu.
— Zarząd PZU podjął uchwałę, w której udzielił prawa reprezentacji PZU na NWZA PZU Życie ministrowi skarbu państwa — mówi Zdzisław Montkiewicz.
Przedstawiciel MSP zadecyduje więc dziś o składzie RN towarzystwa, przegłosuje przymusowy wykup przez PZU 59 akcji PZU Życie należących do BIG BG Inwestycje i zapewne wskaże kandydata na nowego szefa życiowego towarzystwa.



