RPP zdecydowała dzisiaj o pozostawieniu głównej stopy procentowej na dotychczasowym poziomie 1,5 proc. Takiego posunięcia spodziewali się ekonomiści, w tym strateg Rabobanku Piotr Matys. Zdaniem specjalisty prawdopodobieństwo, że do podwyżki dojdzie na którymś z kolejnych posiedzeń, wzrosło w porównaniu z początkiem roku, w związku z pogorszeniem perspektyw gospodarki.
„Decydenci być może będą musieli rozważyć możliwość obniżki stóp w czwartym kwartale lub pierwszych trzech miesiącach 2017 r., jeśli gospodarce nie uda się przyspieszyć, a inflacja pozostanie niska” – napisał Piotr Matys w nocie opublikowanej przed informacją o decyzji RPP.
