Kupuj Polnord, LC Corp i Ronsona — zalecają eksperci brokera. Według jego analityków, akcje Polnordu są niedowartościowane o 48 proc., wrocławskiego LC Corp — o 26 proc., a Ronsona — o 14 proc. Jak piszą, ostatnia obniżka stóp procentowych oraz rządowy program wsparcia sprzedaży Mieszkania dla Młodych sprawią, że wkrótce ci deweloperzy będą gwiazdami w swoim sektorze.
— Z powodu presji cenowej ze strony właścicieli gruntów, obecnie najważniejszym kryteriumjest wielkość banku ziemi. Wszystkie te firmy mają duże banki ziemi na najbliższe 5 lat, czym wyróżniają się wśród konkurentów — napisał w komentarzu Tomasz Kania z DM BPS.
Wydaje się, że rynek uwierzył w strategię wdrażaną przez zarząd Polnordu, bo jego giełdowa wycena przez ostatni kwartał wzrosła o 40 proc. To — według DM BPS — nie wyczerpuje potencjału, bo spółka znacznie ograniczyła zadłużenie i ma duży bank ziemi. Minusem jest, że działki są skoncentrowane w jednej lokalizacji, co utrudni większe tempo sprzedaży mieszkań. Mimo to Polnord czeka kilka lat wysokich przepływów finansowych. Kontrolowane przez Leszka Czarneckiego LC Corp zostało docenione za oparcie się na dwóch filarach: mieszkaniach i nieruchomościach komercyjnych. Trudno też nie zauważyć, że w zeszłym roku sprzedaż mieszkań wzrosła o blisko 60 proc.
W tym roku LC Corp planuje rozpocząć budowę około 2 tys. mieszkań, co ma się przełożyć również na efektywność sprzedaży. Trzecim wyróżnionym deweloperem jest Ronson. Jego wyniki w zeszłym roku były rozczarowujące, ale tegoroczne będą lepsze, bo spółka ma portfel ciekawych projektów w różnych rynkowych niszach. Dodatkowo Ronson ma dobrą historię płacenia dywidend. Kurs jego akcji utrzymuje się jednak pod presją z powodu wystawienia na sprzedaż około 80 proc. akcji będących w posiadaniu głównych właścicieli.