Kategorią, która zadecydowała o znaczącym ograniczeniu inflacji w stosunku do sierpnia (wynosiła ona wtedy 3,7 proc. r/r), są ceny żywności. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, we wrześniu były one nieznacznie niższe niż miesiąc wcześniej. Jednocześnie we wrześniu ub.r. kategoria ta wykazała już 0,6-proc. wzrost, a to sprawiło, że roczna dynamika zmian cen tej grupy produktów spadła z 4,5 proc. w sierpniu do 3,6 proc. we wrześniu.
Grupą, która wciąż korzystnie wpływa na inflację, pozostają ceny transportu, w tym głównie paliw. Utrzymujące się spadki tej kategorii (we wrześniu o 1,3 proc. m/m) pozwoliły na ograniczenie inflacji o 0,2 pkt proc.
Niekorzystnie zaskoczyły nas ceny odzieży i obuwia, które w stosunku do ubiegłego miesiąca wzrosły o 1,7 proc. Jak w komunikacie zaznaczył GUS, wzrost wynikał z wprowadzenia do sklepów nowych kolekcji. W tym roku ceny wzrosły jednak mocniej niż miało to miejsce rok wcześniej.
Sądzimy, że spadki inflacji utrzymają się jeszcze w październiku (wstępnie prognozujemy 3,1 proc. r/r). Przełom roku, ze względu na niekorzystne efekty bazy głównie ze strony cen paliw, przyniesie jednak ponowny wzrost inflacji z ryzykiem ponownego, nieznacznego przekroczenia górnej granicy celu inflacyjnego. W tym kontekście pozostajemy nieco bardziej ostrożni od Ministerstwa Finansów, które po dzisiejszej publikacji stwierdziło, że do końca roku inflacja nie powinna już przekroczyć poziomu 3,4 proc. r/r.
W naszej opinii, dzisiejsze dane zmianie cen pozostaną bez wpływu na Radę Polityki Pieniężnej. Po dokonanym na wrześniowym posiedzeniu ograniczeniu „gołębiości” towarzyszącego decyzji komentarza, oczekujemy, że RPP wykona ostateczny krok w kierunku neutralnego nastawienia w polityce pieniężnej, a ryzyka nadmiernego wzrostu i spadku inflacji uznane zostaną za zbilansowane.
Powyżej naszych prognoz i rynkowego konsensusu ukształtowały się dane o podaży pieniądza, która wzrosła o 9,7 proc. r/r, prawie o 1 pkt proc., przebijając tym samym konsensus. W stosunku do naszych oczekiwań pozytywnie zaskoczyły salda depozytów, w tym gównie wzrost depozytów przedsiębiorstw.
Marta Petka-Zagajewska, Marcin Grotek
Biuro Analiz
Ekonomicznych Raiffeisen Banku Polska