Spadek eurozłotego zatrzymał się wczoraj nieco ponad poziomem 3,85. Liczymy, że gdzieś z tych okolic rozpocznie się korekta osłabiająca naszą walutę. Nie wykluczamy jednak, że wcześniej poziom 3,85 zostanie chwilowo przełamany. Naszej walucie, jak i innym walutom w regionie, pomaga ostatnio nadzieja, że najgorsze w kontekście problemów fiskalnych Grecji na razie minęło.
Giełdy w Europie zamknęły się w okolicach piątkowego zamknięcia. Niewielką przewagę miały jednak wczoraj niedźwiedzie. Na zachodnioeuropejskich parkietach słabiej radziły sobie spółki chemiczne i farmaceutyczne. Relatywnie dobrze spisywały się natomiast przedsiębiorstwa z branży paliwowej, którym pomagały wzrosty cen ropy.
Stabilnie było wczoraj także na giełdach w USA. Zyskiwały przedsiębiorstwa technologiczne. Powodem były lepsze rekomendacje analityków dotyczące niektórych z nich. Szerszy rynek bronił się przed spadkami między innymi dzięki sprzedaży części AIG zajmującej się ubezpieczeniami na życie. Transakcja opiewa na 15,5 mld dolarów. Inwestorzy pozytywnie oceniają fakt, że AIG powoli zaczyna stawać na nogi, nawet jeżeli dzieje się to kosztem znacznego odchudzenia spółki.
Biuro Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Banku Polska