Ostatnie szlify, mające dostosować usługi doradztwa inwestycyjnego do zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego, nadaje swojej ofercie Raiffeisen Bank Polska. W pionie bankowości prywatnej usługa działa od października 2014 r., w biurze maklerskim zmiana procedur jest na ostatniej prostej.

— Żaden instrument notowany na giełdzie nie wchodzi w zakres doradztwa w ramach bankowości prywatnej. Nasze biuro maklerskie ma własną licencję na doradztwo i jeśli klient potrzebuje wsparcia w zakresie instrumentów giełdowych, może kontaktować się ze swoim maklerem — mówi Krzysztof Pałac z departamentu bankowości prywatnej Raiffeisen Bank Polska.
Fundusze i struktury
Usługa doradztwa inwestycyjnego w ramach bankowości prywatnej zakłada podział aktywów klienta na trzy niezależne portfele — bezpieczny, rynkowy i alternatywny.
— Udział tych portfeli w całości aktywów będzie zależał od preferencji klienta, ustalonych w procesie badania profilu inwestycyjnego — zastrzega Krzysztof Pałac.
Portfel bezpieczny to głównie lokaty bankowe i instrumenty strukturyzowane z gwarancją kapitału. Ta ostatnia to warunek przyporządkowania inwestycjido tego portfela. Ma on być wentylem bezpieczeństwa na wypadek nieprzewidzianych wydatków, ale też gwarancją realizacji tych, które są zaplanowane. Za realny wzrost wartości majątku mają odpowiadać dwa pozostałe portfele. W rynkowym klient znajdzie różne rodzaje funduszy — dostosowane do akceptowalnego przez siebie ryzyka.
Niektóre z nich mogą trafić do portfela alternatywnego. Wbrew temu, co sugeruje nazwa, nie będzie składał się z lokat w sztukę, wino czy nieruchomości, ale obecnych w pozostałych dwóch portfelach funduszy i produktów strukturyzowanych. Tyle że w przypadku funduszy mają to być fundusze zamknięte, o sporadycznej wycenie czy dniach umożliwiających wyjście z inwestycji. Instrumenty strukturyzowane z tego portfela mają zaś nie mieć gwarancji kapitału. By skorzystać z usługi, trzeba dysponować co najmniej 2 mln zł.
— Wynika to z tego, że niektóre instrumenty mają próg wejścia ustalony na poziomie 200 tys. zł. Wymaga to dość wysokiego poziomu aktywów, by dokonać racjonalnej dywersyfikacji — tłumaczy Krzysztof Pałac.
Akcje i obligacje
Bardziej przystępne są usługi doradcze świadczone przez biuro maklerskie, a więc dotyczące instrumentów notowanych na giełdzie. — Umowę o doradztwo podpisujemy z każdym klientem bankowości prywatnej. Mogą oni korzystać z doradztwa w biurze maklerskim niezależnie od wartości giełdowego portfela.
Dla pozostałych klientów próg aktywów uprawniających do korzystania z usługi doradztwa wynosi 200 tys. zł — informuje Agata Gawin, zastępca dyrektora biura maklerskiego Raiffeisen Bank Polska. Raiffeisen doradztwo w biurze maklerskim pojmuje na razie najbardziej konserwatywnie, jak się da.
Sprowadza się ono do rozmów klientów z maklerami, w trakcie których ci ostatni dzielą się swoimi opiniami na temat sytuacji rynkowej i konkretnych spółek. Dotychczas biuro maklerskie Raiffeisena publikowało jednak kilka modelowych portfeli, udostępnianych wszystkim klientom, niezależnie od zasobności portfela.
Miesięczny i kwartalny zawierały po 10 spółek, które mają okazać się w danych okresach lepsze od indeksu WIG. Dywidendowy miał przynosić stabilny zysk. Portfel inwestycji w wartość zakładał wyszukiwanie spółek o stabilnych fundamentach, wycenianych przez rynek poniżej wewnętrznej wartości.
Natomiast emerytalny miał łączyć część akcyjną i obligacyjną. Ta usługa jest w trakcie zmian. Nasze źródło w banku twierdzi, że ostatecznego kształtu ma nabrać 1 stycznia 2015 r. Istota usługi się nie zmieni. Korzystanie z niej będzie jednak wymagało podpisania umowy doradczej. Bank rozważa też wprowadzenie progu aktywów, który trzeba przekroczyć, by mieć dostęp do portfeli modelowych. Nie jest to jednak przesądzone.