Raiffeisen mocniej wejdzie we franczyzę

opublikowano: 21-08-2014, 00:00

Chociaż Polbankowi z franczyzą nie wyszło, bank chce jeszcze raz spróbować rozwinąć sieć partnerską

Na hasło „Polbank” do dzisiaj wielu franczyzobiorców reaguje alergicznie. Kiedyś był to bank błyskawicznie rozwijający równolegle sieć własną i partnerską, która w pewnym momencie liczyła grubo ponad 100 placówek. Franczyza rosła, bo Polbank dawał jej zarobić na prowizjach od szybko rozwijanej sprzedaży.

TA SAMA INNA RZEKA: Raiffeisen, którym kieruje Piotr Czarnecki, na razie ostrożnie bada nurt. Liczy, że franczyzowa rzeka nie zniesie go na mieliznę, co przydarzyło się Polbankowi. [FOT. WM]
TA SAMA INNA RZEKA: Raiffeisen, którym kieruje Piotr Czarnecki, na razie ostrożnie bada nurt. Liczy, że franczyzowa rzeka nie zniesie go na mieliznę, co przydarzyło się Polbankowi. [FOT. WM]
None
None

Przyszedł jednak kryzys, rynek marżowych kredytów gotówkowych padł i partnerstwo się skończyło, a zaczęły protesty, spory i sprawy sądowe. Kiedy Raiffeisen przejmował Polbank w 2012 r., sieć franczyzowa liczyła już tylko 22 placówki.

Dzisiaj zostało ich 18. Przedkryzysowy model biznesowy Polbanku wygląda zupełnie inaczej w obecnych realiach rynkowych. Raiffeisen, kierując się heraklitową zasadą, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, po raz drugi przymierza się do budowy sieci zewnętrznej. Według naszych informacji, w banku powstał zespół, który ma przeanalizować szanse i perspektywy jej rozbudowy.

— Pracujemy nad strategią dla kanałów sprzedaży, w co wpisują się rozważania nad ewentualnym zwiększeniem udziału w sieci placówek franczyzowych — mówi Marcin Jedliński, rzecznik Raiffeisena, zaznaczając, że analizy są na bardzo wczesnym etapie.

Z naszych informacji wynika, że pod uwagę brane są różne scenariusze: budowa nowych placówek lub konwersja własnych na partnerskie. Wszystkie zakładają, że skala przedsięwzięcia będzie duża, choć docelowa liczebność zewnętrznej sieci nie została jeszcze określona.

Optymalizacja sieci

Kryzys finansowy z lat 2008-10 mocno przetrzebił partnerskie sieci franczyzowe. Był nawet moment, gdy wydawało się, że ten model biznesowy odejdzie do lamusa, bo na trudnym rynku banki musiały dbać przede wszystkim o wykarmienie własnych oddziałów.

Kilka instytucji mocno ograniczyło lub wręcz zwinęło sieci zewnętrzne. Partnerom podziękował ING Bank Śląski, mocny lifting przeszła franczyza w BNP Paribas, przejęta przez bank wraz z Dominetem. Pod nóż poszła też sieć zewnętrzna dawnego GE Money Banku, który miał ponad 150 takich placówek.

Od lat systematycznie ma-leje liczba agencyjnych punktów PKO BP w ramach restrukturyzacji zmierzającej do przekształcenia ich z punktów kasowych w sprzedażowe. W 2008 r. było ich jeszcze 2196, dzisiaj 1069. Na rynek weszli jednak również nowi gracze, dla których franczyza stała się podstawowym kanałem sprzedaży: Alior, posiadacz największej po PKO BP zewnętrznej sieci, oraz Meritum, który prawie nie ma własnych placówek. Bardzo mocno na partnerów postawiły też Getin, BZ WBK, Bank BPH czy Eurobank.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Przedsiębiorca — bankowiec

Mimo to w ostatnich czterech latach franczyza przeżywała naprawdę trudne chwile. Według danych firmy Profit System, monitorującej rynek franczyzowy w Polsce, w 2008 r. sieć zewnętrzna liczyła 3113 punktów, rok później już ponad 4 tys., żeby w 2012 r. spaść poniżej 3 tys. W końcówce 2013 r., jak oblicza Profit System, działalność prowadziło ponad 3,8 tys. placówek zewnętrznych (w tej liczbie ponad 500 agencyjnych punktów przyjmowania płatności za rachunki Monetii).

— Od 2012 r. branża zaczyna wyraźnie odżywać i widzimy pozytywną tendencję stabilizacji tego modelu biznesowego — zarówno po stronie banków, jak i partnerów, wśród których przewidywalność przychodów i rentowności biznesu jest znacząco większa. To sprawia, że zaufanie po obu stronach też jest większe niż w kryzysowych latach. Liczebność sieci zewnętrznej z pewnością będzie rosła, ale nie spodziewam się takiego boomu jak w latach 2008-10. To będzie stopniowy, stabilny wzrost — mówi Krystian Kasia, dyrektor zarządzający Eurobanku, odpowiedzialny za sprzedaż, placówki własne i franczyzowe.

Z informacji przesłanych przez banki wynika, że do końca roku powstanie kilkadziesiąt placówek partnerskich: 13 Eurobanku, 21 Meritum, 19 Santander Consumer Banku, 12 BZ WBK i 22 Banku BPH. Fluktuacja w branży franczyzowej jest spora — w internecie zawsze można znaleźć ogłoszenie o chęci sprzedaży placówki partnerskiej.

Nie brakuje też przedsiębiorców — bankierów, którzy prowadzą po kilka placówek. Niedawno pisaliśmy o Elżbiecie Jakubiak, byłej minister sportu w rządzie PiS, która z powodzeniem zarządza trzema oddziałami pod szyldem Meritum. Takich samozatrudniających się bankowców jest więcej. Magdalena Wojciechowska od 2008 r. współpracuje z Getinem i dorobiła się trzech placówek.

— Jestem zadowolona z rozwoju biznesu. Jedyny problem, z jakim się borykam, to brak dobrych doradców na rynku. Dlaczego? Bo to ciężki kawałek chleba i wcale nie tak dobre pieniądze, żeby zachęcić wchodzące na rynek pokolenie z roczników lat 90. — mówi Magdalena Wojciechowska, która przymierza się do powiększenia sieci o kolejne oddziały.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane