Raiffeisen nadal chce przejąć BP
Wczoraj minął drugi termin wyłączności, w którym Raiffeisen Zentralbank był zobowiązany do złożenia wiążącej oferty na zakup akcji Banku Pocztowego. Oferta wpłynęła, choć wcale nie musi to oznaczać, że Austriacy zostaną inwestorem tej instytucji.
Raiffeisen zamierza kupić 25 proc. Banku Pocztowego. Wartość oferty nie jest na razie znana. Potencjalny nabywca stawia jednak dwa warunki. Pierwszym jest kwestia porozumienia między Pocztą Polską a Bankiem Pocztowym w sprawie współpracy tych dwóch instytucji, której kształt ma strategiczne znaczenie dla przyszłości banku.
— Od pewnego czasu toczą się prace nad nową wersją porozumienia między Pocztą Polską a Bankiem Pocztowym, które zostało podpisane przed 2 laty. Rozmowy zmierzają do końca. Chcemy uregulować nasze relacje tak, by Bank był efektywnym narzędziem oferowania produktów bankowych przy współpracy z Pocztą Polską — mówił kilka dni temu Jacek Turczyński, prezes Poczty Polskiej.
Problem polega na tym, że ostateczne decyzje w sprawie tej współpracy jeszcze nie zapadły.
Drugim warunkiem, jaki — według naszych informacji — stawiają Austriacy, jest możliwość przejęcia przez nich — w przyszłości — kontroli nad Bankiem Pocztowym.
Kilka dni temu Jacek Turczyński wyjaśniał, że nie ma jeszcze decyzji, w jaki sposób zostanie podwyższony kapitał Banku Pocztowego — czy przez zaangażowanie współwłaścicieli tego banku (Poczty Polskiej oraz Prokom Investment), czy przez wejście inwestora strategicznego.
Przypomnijmy, że Raiffeisen miał wyłączność na negocjacje do 6 kwietnia. Potem jednak ten termin został przedłużony do 18 czerwca. Według nieoficjalnych informacji, wśród właścicieli BP nadal aktualna jest koncepcja połączenia tej instytucji z PKO BP. Jeśli ten projekt znajdzie zwolenników w rządzie polskim, to Raiffeisen — bez względu na zawartość oferty — nie dostanie Banku Pocztowego. Poza tym, według naszych informacji, swojego pakietu akcji w BP nie zamierza odsprzedawać Austriakom Ryszard Krauze. Według nieoficjalnych informacji, należące do Prokomu 25 proc. akcji wycenił na 100 mln USD.