RBP: Dziś dane o sprzedaży i stopie bezrobocia

RBP
27-04-2011, 09:16

Według danych GUS, deficyt sektora finansów publicznych Polski w 2010 roku wyniósł zgodnie z oczekiwaniami 7,9 proc. PKB, natomiast dług publiczny liczony według metodologii Eurostatu 55 proc. PKB.

Progi ostrożnościowe zawarte w ustawie o finansach publicznych odnoszą się do polskiej metodologii liczenia długu, zgodnie z którą kształtuje się on poniżej bariery 55 proc. PKB (według MF wynosi 53 proc. PKB). W związku z tym obecny jego poziom nie niesie poważnych konsekwencji dla budżetu, jednak zmusza do podjęcia odpowiednich działań oszczędnościowych.

GUS potwierdził wczoraj również, że PKB Polski w 2008 r. wzrósł o 3,8 proc., jednak dane dotyczące IV kw. zrewidował nieznacznie w górę z 4,4 proc. r/r do 4,5 proc.

Dzisiaj o godz. 10.00 poznamy dane z Polski na temat sprzedaży detalicznej i stopy bezrobocia w marcu. W przypadku pierwszego z wymienionych wskaźników spodziewamy się wzrostu o 6,3 proc. r/r, co byłoby wynikiem zarówno niższym od konsensusu rynkowego (7,2 proc.), jak i lutowego odczytu. Stopa bezrobocia według naszych prognoz jeszcze wzrosła do 13,4 proc. z 13,2 proc. w lutym. Oczekiwania rynkowe ukształtowały się na poziomie 13,1 proc. W dalszej części roku oczekujemy już jednak zdecydowanego spadku stopy bezrobocia. Dużą wagę do odczytu tego wskaźnika przywiązuje członek RPP Andrzej Kaźmierczak, który uzależnił od niego to, czy w najbliższym czasie będzie popierał podwyżkę stóp w naszym kraju.

KOMENTARZ WALUTOWY

We wtorek złoty zdołał zyskać wobec wielu walut. Umiarkowanie pozytywne nastroje na rynkach akcji oraz brak istotnej rewizji danych o deficycie fiskalnym i PKB (rynek obawiał się przede wszystkim wyższego niż szacowano wyniku deficytu) dały pole do kontynuacji ruchów z końca ubiegłego tygodnia. W efekcie kurs EUR/PLN testował chwilowo poziom 3,93, natomiast para USD/PLN znalazła się poniżej istotnej bariery 2,70, m.in. także dzięki ponownemu wybiciu na eurodolarze. Dziś istotne dla polskiej waluty może być publikacja ostatniej serii danych z gospodarki za marzec: sprzedaży detalicznej i stopy bezrobocia. Spodziewamy się pogorszenia wyników obu wskaźników, co może nie sprzyjać dalszej aprecjacji złotego.

Kurs EUR/USD wrócił wczoraj do maksimum z ubiegłego tygodnia na poziomie 1,4650. Mimo, że na rynku wciąż spekuluje się o możliwej restrukturyzacji długu Grecji, póki co nastroje zdominowały najprawdopodobniej oczekiwania na utrzymanie ultrałagodnej polityki FOMC na kończącym się dzisiaj posiedzeniu, kontrastujące z rozpoczęciem zacieśniania polityki monetarnej w strefie euro. W rezultacie dziś rano para testowała kolejną barierę 1,47 i tu najprawdopodobniej będzie kontynuowała wahania w trakcie dzisiejszych notowań, w oczekiwaniu na wieczorną decyzję i konferencję Fed.

KOMENTARZ GIEŁDOWY

Pierwszą sesję poświątecznego tygodnia główne indeksy europejskie rozpoczęły niewielkimi spadkami. Jednak już w pierwszej godzinie notowań wśród inwestorów zapanowała chęć zakupów, co doprowadziło do niewielkich wzrostów. W pozytywny nastrój na rynku wpisały się kwartalne wyniki amerykańskich spółek, z których lepsze od oczekiwań rezultaty podały m.in. UPS, Ford oraz 3M), nieco niższy od konsensusu zysk na akcję osiągnęła natomiast Coca-Cola. W rezultacie na zakończeniu notowań indeksy największych giełd w Europie umiarkowanie wzrosły.

W porównaniu z zachodnimi parkietami, inwestorzy w Warszawie dość długo nie mogli sobie poradzić z poziomem wyznaczonym na czwartkowym zamknięciu, a indeks WIG20 do popołudnia oscylował wokół poziomu 2908 pkt. Tuż przed 14.00 nastąpił nieudany atak byków, który doprowadził do chwilowego wzrostu do 2920 pkt. Dopiero pod koniec notowań kupującym udało się doprowadzić do bardziej zdecydowanych wzrostów. Ostatecznie WIG20 zyskał 0,65 proc. i zakończył dzień na poziomie 2927 pkt.

Bardziej optymistycznie dzień zaczęli inwestorzy za oceanem, gdzie indeks S&P500 zyskiwał już od otwarcia notowań i znalazł się na najwyższym poziomie od II kwartału 2008 r.

Dzisiaj na otwarciu sesji w Europie oczekujemy kontynuacji lekkich wzrostów głównych indeksów. Późniejsze zmiany zależeć będą od komunikatu po posiedzeniu FOMC w USA oraz tradycyjnie wyników kwartalnych spółek (BP, ConocoPhilips oraz GlaxoSmithKline podają wyniki przed sesją za oceanem).

Zespół Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Banku Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RBP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / RBP: Dziś dane o sprzedaży i stopie bezrobocia