- Sprzedajcie wszystko oprócz obligacji najwyższej jakości – głosi raportt analityków brytyjskiego banku. - Korytarz jest zatłoczony, a drzwi wyjściowe małe – ostrzega.

Andrew Roberts z RBS wskazuje, że globalny handel i kredyty maleją, co jest niebezpieczną mieszanką z punktu widzenia bilansów spółek i zysków z akcji. Sytuację dodatkowo pogarsza to, że globalne wskaźniki zadłużenia są rekordowo wysokie.
- Chiny rozpoczęły dużą korektę i można oczekiwać efektu kuli śnieżnej. Akcje i kredyt stały się bardzo niebezpieczne – powiedział.
Roberts prognozuje, że rynki akcji w USA i Europie spadną o 10-20 proc. Spodziewa się także dalszej przeceny ropy Brent po tym, jak jej kurs przełamał techniczne wsparcie na poziomie 34,40 USD. Jego zdaniem, sytuacja techniczna wskazuje na możliwość spadku notowań ropy do 16 USD za baryłkę, najniższej wartości od kryzysu azjatyckiego w 1999 roku.
RBS prognozuje, że rentowność obligacji 10-letnich Niemiec spadnie do rekordowych 0,16 proc. kiedy dojdzie do ucieczki do bezpiecznych aktywów. Może nawet spaść poniżej zera jeśli dojdzie do wzrostu zagrożenia deflacją. Główna stopa EBC może wówczas spaść do minus 0,7 proc.