Redan złapał krótki oddech

Anna Pronińska
opublikowano: 2013-03-29 00:00

Spółka odzieżowa odroczyła spłatę długów i wstępnie uzgodniła z wierzycielami zamianę obligacji na akcje.

Do końca maja Redan, handlujący m.in. markami Top Secret, Troll, Drywash, właściciel sieci dyskontowej TextilMarket, ma czas na przedstawienie biznesplanu i uzgodnienie z wierzycielami szczegółów spłaty zadłużenia. Firmie udało się przedłużyć o dwa miesiące porozumienie z posiadaczami obligacji serii D, których termin wykupu upływał z końcem marca. Do umowy przystąpił też największy z obligatariuszy serii C, który mógł zażądać spłaty z powodu złamania przez Redan kowenantów.

— To ważne, bo spółka nie miałaby szans na spłatę 7,5 mln zł z gotówki operacyjnej i musiałaby posiłkować się kredytem,który w obecnej sytuacji trudno byłoby jej zdobyć — komentuje Marcin Stebakow, analityk DM BPS. Wstępnie ustalono, że obligacje zwykłe obu serii zostaną zastąpione zamiennymi na akcje. Po porannym komunikacie kurs wystrzelił. Na zamknięciu akcje kosztowały 0,95 zł, o 3,3 proc. więcej.

— Po nieudanym roku Redan ma nowy pomysł na biznes. Zmienia strategię w segmentach modowym i dyskontowym. Porozumienie z wierzycielami pozwoli spółce złapać oddech — choć na krótko. Najważniejsze decyzje zapadną na walnym zgromadzeniu zwołanym na 15 kwietnia — jednym z punktów jest uchwała o emisji obligacji zamiennych na akcje — podkreśla Marcin Stebakow.

Jak informuje spółka, dzięki umowie z wierzycielami ewentualne żądania przedterminowegowykupu mogą dotyczyć obligacji o maksymalnej wartości nominalnej 0,4 mln zł.

— Na wypłatę 400 tys. zł w czerwcu jesteśmy przygotowani — zapewnia cytowany w komunikacie prasowym Bogusz Kruszyński, wiceprezes Redanu. Zdaniem analityka, kłopoty Redanu nie kończą się jednak na spłacie długów.

— Ten rok może być słaby dla spółki. Cały czas spada marża brutto w segmencie modowym. Maleje też sprzedaż w sklepach dyskontowych, co przy wzroście kosztów negatywnie wpływa na wyniki segmentu. Godna rozważenia wydaje się sprzedaż jednego z biznesów i skupienie się na drugim — uważa Marcin Stebakow. Ubiegły rok Redan zakończył 27 mln zł straty netto wobec 3,2 mln zł zysku rok wcześniej.

Możesz zainteresować się również: