Ponieważ żyjemy w Europie, Europa w taki sposób się organizuje (inna propozycja nie wchodzi w grę) wobec tego wchodzimy w europejskie struktury. To normalne, wręcz oczywiste. Wejście Polski do Unii Europejskiej będzie istotnym etapem rozwoju rynku kapitałowego. Mając tę świadomość przygotowywaliśmy się do tego faktu przez całe lata dziewięćdziesiąte. Przyglądaliśmy się rozwiązaniom na rynkach krajów unijnych, by przygotować przepisy możliwie najbardziej zbliżone. Nie można popełnić większego błędu niż proponowanie rozwiązań „oryginalnych”, w gruncie rzeczy izolujących rynek kapitałowy od innych. A przecież kapitału nie można zablokować, on naprawdę nie zna granic, nie ma paszportu. A jak ma do nas napływać kapitał to skąd, jak nie właśnie z krajów UE. Rynek zyska na naszym wejściu do UE w wielu wymiarach. Nasze spółki będą mogły pozyskiwać kapitał w dowolnym miejscu zjednoczonej Europy, a inwestorzy będą odnosili korzyści z większej konkurencji pomiędzy instytucjami finansowymi w naszym kraju.
Jacek Socha przewodniczący KPWiG