Pulsem biznesu był kiedyś eksport polskiego zboża na Zachód. Polska szlachta wierzyła w dogmat spichlerza. Europa miała sobie nie dać rady bez nas. Dała sobie radę bez większego wysiłku, a my nie. W niedawnych czasach ówczesne kierownictwo gospodarcze potraktowało rozwój przemysłu ciężkiego jako prawo historyczne. Europa poszła w zupełnie innym kierunku, natomiast my w końcu nieźle cofnęliśmy się w rozwoju. Od kilkunastu lat wytrwale próbujemy doganiać innych. Teraz jest wielka szansa, aby zacząć mądrze poruszać się po europejskich autostradach i nie pozostać samotnie gdzieś na lokalnej, wyboistej drodze w trudnym wyścigu gospodarczym. Referendum akcesyjne dla wszystkich Polaków będzie przede wszystkim sprawdzianem ze znajomości naszej skomplikowanej historii. Powinniśmy dobrze zdać ten egzamin. Z nadzieją i bez obaw oddam głos na TAK, pamiętając historię i mając świadomość rachunku długoterminowych korzyści i kosztów wynikających z członkostwa w Unii Europejskiej.
Grzegorz Wójtowicz
Rada Polityki Pieniężnej