Referendum w sprawie podjęcia akcji strajkowej w Telekomunikacji Polskiej SA. (TP) przedłuży się maksymalnie do połowy marca. Pierwotnie miało trwać do końca lutego - poinformowała PAP w piątek szefowa Sekcji Krajowej Pracowników Telekomunikacji NSZZ "Solidarność" Elżbieta Pacuła.
"W referendum bierze udział niespodziewanie duża liczba pracowników. Dlatego też z uwagi na trwające w lutym ferie oraz urlopy, zapadła decyzja, by przedłużyć akcję referendalną, tak by wszyscy chętni mogli zagłosować" - powiedziała Pacuła.
Akcja referendalna w sprawie przeprowadzenia akcji strajkowej w TP rozpoczęła się dwa tygodnie temu. Pracownicy odpowiadają na dwa pytania: czy jesteś za akcją strajkową w obronie miejsc pracy oraz czy się zgadzasz na wydzielenie części działalności TP poza spółkę.
Pod koniec stycznia blisko 1 tys. pracowników TP protestowało w Warszawie przeciwko planowanym zwolnieniom w 2005 r. Związki zawodowe TP zapowiedziały wtedy, że jeśli nie dojdzie do negocjacji z pracownikami, to kolejnym etapem będzie rozpisanie referendum wśród załogi z pytaniem o wolę podjęcia ogólnopolskiego strajku.
Pod koniec grudnia 2004 r. zarząd TP poinformował pracowników, że w 2005 r. będzie kontynuowany proces redukcji zatrudnienia w spółce. Z firmy ma odejść ok. 4 tys. pracowników, spośród nich ok. 500 - na emerytury i renty.