Referendum zdecyduje o losie plastikowych toreb w Kalifornii

opublikowano: 25-02-2015, 14:12

Kalifornia, pierwszy stan w USA, który ograniczył używanie jednorazowych toreb plastikowych wstrzymuje się z egzekwowaniem ubiegłorocznej uchwały, donosi serwis AP. Cała sprawa zostanie najprawdopodobniej rozstrzygnięta w drodze referendum.

The American Progressive Bag Alliance, stowarzyszenie reprezentujące producentów reklamówek zebrało około 50 tys. podpisów więcej niż wymagane prawem 505 tys. potrzebne do zakwalifikowania sprawy do referendum. 

Jesienią 2014 r. po jednej z najbardziej zaciekłych batalii legislacyjnych gubernator Kalifornii Jerry Brown podpisał zakaz wykorzystywania jednorazowych reklamówek. Przepis miał być wprowadzany stopniowo. Jako pierwsze miały być nim od lipca objęte duże sklepy spożywcze i supermarkety. W przyszłym roku miały do nich dołączyć apteki i zwykłe sklepy. Decyzja o zakazie wynika z przyczynek ekologicznych i chęci m.in.zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska lądowego i morskiego wynikającego z milionów zużytych i rozkładających się setkami lat plastikowych torebek. 

Zdaniem APBA, zakaz będzie skutkować redukcją miejsc pracy w sektorze (mówi się o co najmniej 2 tys.) i podniesieniem zysków sklepów, które zaczną pobierać opłaty za torebki, które teraz rozdawane były za darmo.

Obywatele Kalifornii dzięki referendum będą mieli szansę odrzucić ten absurdalny zakaz – twierdzi Lee Califf, dyrektor wykonawczy w APBA. 

Zgodnie przyjętymi w 2014 r. przepisami zakaz nie dotyczy torebek używanych do pakowania owoców, warzyw i mięsa. Pozwalają one sklepom na wprowadzenie co najmniej 10 centowej opłaty za wydawane w zamian torebki papierowe.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu