Region chce dobrze wykorzystać atuty

Marta Nowicka
opublikowano: 08-12-2004, 00:00

W województwie podkarpackim dobre perspektywy ma turystyka, ale jest również miejsce na inne inwestycje.

Podkarpacie próbuje gonić resztę kraju pod względem rozwoju gospodarczego. Samorządy lokalne zauważyły w przedsiębiorcach sektora prywatnego godnych partnerów, z którymi mogą dźwignąć kiepską sytuację ekonomiczną. Duże nadzieje na uzyskanie środków na poprawę stanu infrastruktury pokładane są w funduszach strukturalnych.

— Jednym z programów, w ramach których można uzyskać środki m.in. na rozwój infrastruktury technicznej i społecznej, jest Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego. Wysokość środków przeznaczonych w ramach ZPORR na wsparcie rozwoju regionalnego w okresie 2004-06 dla województwa podkarpackiego wyniosła 192,16 mln EUR (804 mln zł według obecnego kursu). To jednak o wiele za mało. Dowodem jest liczba i wartość wniosków aplikacyjnych zgłoszonych w ramach pierwszego naboru. Złożono 369 wniosków na łączną kwotę ponad 1,3 mld zł, a ogólna wartość wnioskowanych kwot dofinansowania zgłaszanych inwestycji sięgnęła niemal 1 mld zł — tłumaczy Ryszard Jur, dyrektor Departamentu Funduszy Strukturalnych i Programów Przedakcesyjnych w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego.

Największe potrzeby samorządów dotyczą poprawy jakości dróg i unowocześnienia sieci kanalizacyjnych.

Przyjazne strefy

— Podkarpacie od dawna stara się stworzyć inwestorom zewnętrznym dogodne warunki działania. W tym roku aż 13 gmin z województwa otrzymało tytuł Gminy Fair Play 2004, m.in. Rzeszów, Dębica, Krosno, Mielec — mówi Mieczysław Łagowski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Rzeszowie.

W tym celu powstały także dwie specjalne strefy ekonomiczne: Tarnobrzeska Strefa Ekonomiczna Euro-Park Wisłosan i Specjalna Strefa Ekonomiczna Euro-Park Mielec. Oferują one przedsiębiorcom m.in. łatwy dostęp do zagranicznych rynków, liczne ulgi podatkowe i niższe koszty inwestycji.

Ponadto Euro-Park Wisłosan służy zainteresowanym rozpoczęciem działalności w strefie tzw. pomocą regionalną. Przedsiębiorca działający w ramach udzielonego zezwolenia może korzystać z pomocy publicznej z tytułu poniesionych nakładów lub utworzenia i utrzymania nowych miejsc pracy. Warunkiem jest wartość inwestycji — musi ona wynosić co najmniej 100 tys. EUR. Do tej pory w obu strefach powstały 52 inwestycje na łączną kwotę ponad 1,1 mld zł.

Rozwój Podkarpacia, m.in. powołanie Stowarzyszenia Grupy Producentów Przemysłu Lotniczego Dolina Lotnicza, decyzja o utworzeniu Podkarpackiego Parku Naukowo-Technologicznego czy też fakt prowadzenia modernizacji lotniska Jasionka i przystosowania go do potrzeb obsługi pasażerskiego i towarowego ruchu międzynarodowego, przyciągnęły w tym roku uwagę zagranicznych inwestorów m.in. z branży motoryzacyjnej, elektromechanicznej oraz lotniczej. Na przedsiębiorców czeka też rozwinięta sieć instytucji otoczenia biznesu. Jednym z nich jest Centrum Obsługi Inwestora, które jako punkt pierwszego kontaktu dysponuje wiedzą z zakresu prawa, wskaźników branżowych, ofert inwestycyjnych, danych o stanie i ofercie przedsiębiorstw i współpracuje z instytucjami samorządowymi i rządowymi.

Inwestują w potencjał

Województwo poza przygotowaniem gruntu dla firm z takich sektorów, jak motoryzacja, elektronika, elektrotechnika, przemysł chemiczny czy rolno-spożywczy, postawiło na rozwój najbardziej odpowiedniej z punktu widzenia położenia geograficznego branży — agroturystyki.

— 90 proc. powierzchni regionu to lasy i pola. To stwarza niszę, którą mieszkańcy Podkarpacia coraz lepiej wypełniają. Z roku na rok wzrasta liczba wyciągów narciarskich, przybywa stadnin. To inwestycje, które przynoszą znaczne zyski — mówi Mieczysław Łagowski.

Rok 2004 zaowocował również lokalnymi przedsięwzięciami wspierającymi promocję regionu. Na rękę tamtejszym małym producentom wyrobów regionalnych poszło Bieszczadzkie Centrum Kultury. Z jego inicjatywy powstało, zaakceptowane przez Unię, Bieszczadzkie Centrum Promocji i Certyfikacji Produktu Lokalnego, które już zaaprobowało i nadało znak Bieszczadzkiego Produktu Lokalnego m.in. gobelinom, koronkom i regionalnym kapeluszom. Ponadto województwo uzyskało w tym roku własny znak gospodarczy i hasło promocyjne „Rozwiń skrzydła w Podkarpackiem”.

Mimo dogodnych ulg i ułatwień dla inwestorów region podkarpacki wciąż ma wiele strukturalnych barier rozwoju. Średnia PKB na mieszkańca w regionie wynosi tylko 32 proc. średniej UE i jest to poza województwem lubelskim najniższy wskaźnik w całej Unii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Nowicka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Region chce dobrze wykorzystać atuty