Regiony czekają na centra handlowe

Agnieszka Zielińska
opublikowano: 06-05-2008, 00:00

Deweloperzy przenoszą inwestycje do mniejszych miast. Do końca 2010 r. powierzchnia handlowa w regionach zwiększy się niemal trzykrotnie.

Deweloperzy wzięli na celownik małe miasta

Deweloperzy przenoszą inwestycje do mniejszych miast. Do końca 2010 r. powierzchnia handlowa w regionach zwiększy się niemal trzykrotnie.

Konkurencja wśród deweloperów powierzchni handlowych w Polsce zaostrza się.

Najwyraźniej widać to w dużych miastach, gdzie inwestorzy szukają nowych pomysłów na wyróżnienie swoich projektów i przyciągnięcie klientów. Niesłabnący popyt sprawia jednocześnie, że najbardziej atrakcyjne i poszukiwane obiekty podnoszą ceny za wynajem.

Regiony górą

Z najnowszego raportu firmy Colliers International wynika, że całkowita podaż wielkoformatowych obiektów handlowych w Polsce wynosi dziś prawie 5,5 mln mkw. Okazuje się jednak, że to wciąż zbyt mało. Dlatego w bardzo szybkim tempie przybywa powierzchni handlowej w mniejszych miastach. Tamtejsze rynki stały się szczególnie atrakcyjne dla deweloperów inwestujących w tym sektorze.

Obecnie dostępna powierzchnia handlowa poza dużymi aglomeracjami to 1,3 mln mkw. W ciągu najbliższych dwóch lat zwiększy się jednak prawie trzykrotnie, do 3,5 mln mkw.

Według ekspertów firmy Colliers, udział obiektów z mniejszych miast w całkowitej powierzchni handlowej w Polsce wzrośnie do 38 proc.

Co więcej, małe miasta wyprzedzą duże również pod względem nasycenia takimi obiektami. Obecnie wskaźnik powierzchni handlowych na 1000 mieszkańców wynosi w nich 500. Natomiast pod koniec 2010 r. w wielu przypadkach przekroczy 1000, a nawet 1500.

Deweloperzy, którzy zde-cydują się zainwestować w mniejszych miastach, mogą też liczyć na atrakcyjne stawki czynszu. Inne plusy? Wkraczając na nowe rynki, spotykają się z dużym zainteresowaniem wielu popularnych marek.

Szybki rozwój

Wśród dużych aglomeracji niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się wciąż Wrocław. Do końca 2010 r. powierzchnia handlowa w mieście powinna powiększyć się o dodatkowe 294 mkw. Oprócz wcześniej ogłoszonych projektów, takich jak: Idylla, Sky Tower, renowacja Renomy i Centrum Handlowego Marino, zaplanowano tutaj rozbudowę dwóch dużych istniejących obiektów: Pasażu Grunwaldzkiego i Magnolia Parku.

Drugim najszybciej rozwijającym się miastem pod względem powierzchni handlowej będzie — zdaniem ekspertów Colliers — Poznań. W ciągu najbliższych lat w stolicy Wielkopolski pojawi się dodatkowo ponad 303 tys. mkw. z przeznaczeniem na działalność handlową.

Inne prognozy? Z raportu firmy wynika, że coraz większą popularnością wśród inwestorów cieszą się obiekty poprzemysłowe. Przykłady udanych realizacji, takich jak łódzka Manufaktura, zachęcają kolejnych inwestorów do podobnych inwestycji.

Kilka funkcji w jednym

Coraz powszechniejszym trendem jest też budowa obiektów wielofunkcyjnych łączących w sobie zarówno funkcje mieszkalne, biurowe, jak i usługowe. Przykładem takiej inwestycji będzie m.in. kompleks Sky Tower we Wrocławiu, w którym oprócz mieszkalnego wysokościowca będą biura i część rozrywkowo-handlowa.

Według ekspertów Colliers, szansę na drugą młodość mają również starsze i mniej popularne centra handlowe, które po niewielkiej przebudowie mogą zyskać zarówno nowych najemców, jak i klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu