Regiony skupiają potencjał

Tadeusz Baczko
opublikowano: 2000-03-07 00:00

Regiony skupiają potencjał

BEZ KOMPLEKSÓW: Wskaźniki wzrostu osiągane przez polskie najbardziej dynamiczne firmy nie ustępują europejskiej czołówce — zwraca uwagę Tadeusz Baczko z INE PAN. fot. ARC

Docelowy rozwój gospodarczy w coraz większym stopniu będzie opierał się na ekspansji firm w układzie regionów. Warunki geograficzne, ułatwienia instytucjonalne oraz sprzyjający klimat dla przedsiębiorczości coraz bardziej będą determinowały ekspansję przedsiębiorstw oraz decydowały o napływie potencjalnych inwestorów krajowych i zagranicznych.

Istnienie dynamicznych przedsiębiorstw jest nie tylko szansą dla całego regionu, ale również wyzwaniem dla władz samorządowych. W centrum zainteresowania powinno się znaleźć podtrzymanie ekspansji przedsiębiorstw, ale również stworzenie warunków do jej przyspieszenia.

Województwa wiodące w kreowaniu wzrostu powinny stać się wzorem do naśladowania dla tych regionów, w których takich spektakularnych wyników nie udało się osiągnąć.

Regionalni liderzy

Jest znamienne, że w województwach rzadko liderami wzrostu są firmy, które łączą się ze specyfiką regionu. Liderem Śląska jest firma Jogser z Sosnowca, związana z przemysłem mleczarskim.

W województwie mazowieckim najwyższy wzrost miała jedna z najbardziej dynamicznych firm zajmujących się reklamą — Ammirati Puris Lintas z Warszawy. Trzeciego z kolei lidera wzrostu ma województwo małopolskie. Jest nim jedno z przedsiębiorstw przemysłu meblarskiego — Celt z Krakowa.

Czwartym województwem znajdującym się w czołówce pod względem zdolności wykreowania lidera wzrostu na skalę ogólnopolską jest województwo lubuskie. Najbardziej dynamicznie zwiększyła swoje przychody firma budowlana Z. Marciniak z Gorzowa Wielkopolskiego. Firma ta wyprzedziła drugiego co do wzrostu w tym województwie producenta związanego z grupą Volkswagen, którego dynamika przychodów była wysoka, ale dwa razy niższa niż u lidera województwa.

Piąte miejsce w klasyfikacji wojewódzkiej przypadło Echo Inwestment z Kielc. Aktywność tej spółki daleko przekroczyła granice województwa. Jest jedynym przedsiębiorstwem na liście z województwa świętokrzyskiego o dynamice przychodów powyżej 200 proc.

Kolejne miejsce przypadło województwu opolskiemu z Mostostalem z Kędzierzyna-Koźla. Przedsiębiorstwo to w swoim regionie plasuje się na pierwszym miejscu pod względem dynamiki przychodów.

W województwie wielkopolskim liderem wzrostu w 1998 r. była firma A. Błaszczyk i Skaltex ze Skalmierzyc (222,6 proc.). Wyprzedziła ona przedsiębiorstwo Bud-Eko, które osiągnęło dynamikę bliską 214 proc.

Województwo pomorskie jest reprezentowane przez GE Capital Bank z dynamiką przychodów 220,6 proc. Bank ten znacznie wyprzedził pod względem dynamiki porty i stocznie.

Dziewiąty lider wzrostu pochodzi z województwa podlaskiego. Jest nim firma związana z przemysłem lekkim — Zamtex z Zambrowa, której dynamika wyniosła 220,1 proc.

Bez reprezentantów

Kolejne 7 województw nie miało reprezentantów w grupie firm o dynamice powyżej 200 proc. W tej drugiej lidze występują: województwo dolnośląskie, reprezentowane przez WPBP Nr 1 z dynamiką 190,7 proc., podkarpackie reprezentowane przez Exbud-Rzeszów (179 proc.), kujawsko-pomorskie z Przedsiębiorstwem Przemysłu Betonów z Włocławka oraz lubelskie z Zakładem Produkcji Rynkowej z Poniatowej (162,1 proc.).

Ostatnie dwa miejsca pod względem zdolności do wspierania dynamiki przedsiębiorstw zajęły województwa warmińsko- -mazurskie i zachodnio pomorskie. W niczym nie ujmuje to osiągnięciom liderów wzrostu w tych województwach, jakimi były Zakłady Mięsne Mazury z Ełku oraz Energopol ze Szczecina. Obie firmy zanotowały wysokie dynamiki przychodu — 152,4 i 146,7 proc.

Liderzy budownictwa

Wart podkreślenia jest fakt, że aż ośmiu z liderów wojewódzkich to firmy związane z budownictwem. Może to świadczyć o skali dokonujących się przemian strukturalnych, których wyrazem są inwestycje budowlane. Zwraca uwagę wyższy poziom dywersyfikacji działalności w województwach — znacznie różniący się od stereotypów. Są województwa, które dokonały w tym zakresie ogromnych przewartościowań.

Najliczniejsze grupy przedsiębiorstw budowlanych, które osiągnęły realny wzrost przychodów wyższy niż tempo wzrostu PKB, znajdowały się w województwach warszawskim i śląskim. Było tam odpowiednio 114 oraz 56 takich firm. W efekcie na te dwa województwa przypadało 170 firm o najwyższej dynamice przychodu.

W województwie warszawskim 10 firm osiągnęło dynamikę przychodu powyżej 230 proc., a aż 14 — powyżej 200 proc. Oznacza to, że ponad 12 proc. spośród najbardziej dynamicznych firm tego województwa co najmniej podwoiło swoje przychody. Blisko 40 proc. zaś osiągnęło dynamikę przychodów przekraczającą 150 proc.

Kryteria selekcji

Szukając firm mogących stanowić wzór dla innych, trzeba poddać je bardziej surowej selekcji. Podstawą powinno być jednoczesne spełnienie kilku kryteriów. Na uwagę zasługują te przedsiębiorstwa, które wykazują wzrost przychodów, osiągają jednocześnie przyrost zysku, mają wysoki wskaźnik krańcowy zmian zysku do zmian przychodów, ponadto uzyskały ponadprzeciętną rentowność netto oraz stosunkowo wysokie wskaźniki dynamiki inwestycji i intensywności inwestowania.

Wśród firm, które uzyskały dynamikę powyżej 200 proc. w województwie mazowieckim, tylko Bakoma spełniłaby te ostre kryteria. Uzyskała bowiem dynamikę przychodu 254,1 proc., dynamikę inwestycji 272,1 proc. i jednocześnie każdy złoty przyrostu przychodu dawał temu przedsiębiorstwu 16 gr przyrostu zysku brutto. Ma też wysoką rentowność brutto (16 proc.) oraz intensywność inwestowania blisko 15 proc.

W województwie mazowieckim, gdzie przeszło 110 przedsiębiorstw osiągnęło ponadprzeciętną dynamikę, istnieją także liczne inne przykłady firm spełniających nawet najwyższe kryteria wzrostu i efektywności. Liczne też mogą być przykłady wzorcowo zarządzanych przedsiębiorstw w województwie śląskim, gdzie liczba firm o ponadprzeciętnej dynamice przekroczyła 55.

Tylko najwięksi

Zdajemy sobie sprawę, że nasza lista została ukierunkowana na większe przedsiębiorstwa, nie obejmuje przez to wielu jednostek o niższych obrotach, wyróżniających się dynamiką i efektywnością.

Przegląd liderów wzrostu w poszczególnych województwach wskazuje, że w 12 województwach na 16 liderzy wzrostu to firmy, które zatrudniają do 500 osób. W 6 podmiotach zaś zanotowano zatrudnienie poniżej 250 osób. Przedsiębiorstwom mniejszym łatwiej osiągnąć ponadprzeciętny wzrost.

Wyłonienie liderów wzrostu na miarę ogólnopolską w takich województwach, jak śląskie, lubuskie, świętokrzyskie czy podlaskie, powinno napawać optymizmem. Zarazem może być traktowane jako wyraz pokonywania przez te regiony bardzo trudnych wyzwań poprzez wzrost na poziomie przedsiębiorstw.

Przedstawiciele polskiego biznesu nie powinni mieć kompleksów, bowiem wskaźniki wzrostu osiągane przez polskie najbardziej dynamiczne firmy nie ustępują europejskiej czołówce. Jako najbardziej obrazowy przykład można podać fakt, że ponad 20 polskich przedsiębiorstw przekracza tempo wzrostu przychodów europejskich liderów — niemieckiego DaimlerChrysler z dynamiką 216 proc. i fińskiego Stora Enso z dynamiką przychodów 203,1 proc. — przy światowych wskaźnikach wzrostu dla których wartość środkowa wynosi 102,4 proc.

Tadeusz Baczko, INE PAN