Reklamodawcy oceniają kampanie reklamowe

Renata Zawadzka
opublikowano: 1999-12-21 00:00

Reklamodawcy oceniają kampanie reklamowe

Tytuł Agencji Roku w konkursie reklamy Idea Awards dostał Grey Warszawa. Jego prace nominowano do nagród w 10 z 11 ocenianych kategorii, a w trzech zwyciężyły. Na drugiej pozycji z dwiema nagrodami usytuowała się agencja Double N. Obiektywizm oceny miała zapewnić wprowadzona w tym roku radykalna zmiana: dyrektorów kreatywnych w jury zastąpili reklamodawcy.

— Agencje sieciowe mają za sobą gorszy rok. Ich klienci zmniejszyli bowiem budżety średnio o 10-15 proc. Agencja Grey Warszawa przeżyła ponadto zamieszanie spowodowane odejściem duetu dyrektorów kreatywnych — Przybora, Zaniewski. Jednak to ona właśnie zgłosiła do konkursu najwięcej prac. Tym samym zapewniła sobie największe szanse na zwycięstwo — mówi Roman Fedorczuk, prezes Polska Event Management, głównego organizatora konkursu.

— Grey postawił na tę imprezę. Przedstawił wiele ciekawych projektów. Reklamodawcy to docenili. My uzyskaliśmy nominacje w kilku kategoriach i jedną nagrodę za direct mail. Bierzemy też udział w konkursie Złote Orły. Będę zadowolony, jeśli tam powiedzie nam się nie gorzej — podkreśla Łukasz Szajna, dyrektor kreatywny agencji TBWA.

Niestety, na Złotych Orłach jego marzenia się nie spełniły.

Finał konkursu miał w tym roku zdecydowanie kameralny charakter. Zorganizowany w stołecznym Klubie Scena 2000 przypominał nieco stylem, radosną atmosferą, zgiełkiem i wartkością akcji konkurs Kreatura, ale bez jego aspiracji do ogarnięcia swym zasięgiem całego środowiska. Wyróżnił się jednak zdecydowanie odmienną formułą. Po raz pierwszy w historii polskich konkursów reklamy w skład jury nie weszli dyrektorzy kreatywni agencji. Stworzyli je: Alicja Resich-Modlińska i Andrzej Jonas ze strony mediów i szefowie firm — największych reklamodawców: David Bailey — IP Kwidzyn, Cees t Hart — Unilever Polska, Yoshihiko Morinaga — Toyota Motor Poland, Robert G. Shafer — PepsiCo General Bottlers Poland i John Wylie — TU na Życie Nationale-Nederlanden Polska.

— Jestem przekonany, że ich ocena, bez wątpienia uwzględniająca skuteczność poszczególnych kampanii reklamowych, jest bardziej obiektywna — mówi Roman Fedorczuk.

Z około 500 nadesłanych prac do nagród w 11 kategoriach nominowano 61. I tu pojawiła się kolejna nowinka — kategoria reklama zagraniczna dla prac robionych na eksport.

— Za rok pojawią się kolejne nowości — obiecuje Roman Fedorczuk.

NIEOCZEKIWANY SUKCES: Po radykalnych zmianach personalnych w agencji Grey Warszawa, można było się spodziewać spadku jej kondycji. Uzyskany tytuł Agencja Roku sprawił zapewne sporą satysfakcję Wolfgangowi Ulrichowi i jego współpracownikom.

OCALIĆ OD NIEPAMIĘCI: Chciałabym poświęcić tę statuetkę pamięci naszego tragicznie zmarłego kolegi, Artura Grzeluka. Wiele projektów nie powstałoby bez jego fantazji i wiary w naszą agencję — mówi Ewa Zaborowska, dyrektor kreatywny Grupy 66.

SĄ SZANSE: Bierzemy udział w niejednym konkursie reklamy. Każdy ma inny charakter. Kto inny ocenia nasze prace. Toteż każdy stwarza szanse na wygraną — mówi Łukasz Szajna, dyrektor kreatywny w TBWA.

MOŻE BĘDZIE LEPIEJ: Double N przeżywała ostatnio poważne kłopoty, grożące nawet jej upadkiem. Jest szansa, że uzyskane w tym konkursie nagrody pomogą jej w przywróceniu dawnej pozycji (statuetkę za plakat z rąk Marka Kościkiewicza z De Mono odbierają Natalia Głowacka i Jerzy Iwaszkiewicz z Double N).

JAK KAMELEON: Będziemy starali się dostosować do potrzeb agencji, brać pod uwagę zachodzące w nich zmiany. W jakimś sensie sugeruje to nazwa konkursu — Idea — nie jedna, ale coraz to nowe — mówi Roman Fedorczuk, prezes Polska Event Management.