Ponad 40 mld zł odszkodowań wypłaciły w 2009 r. towarzystwa. To w połączeniu z niskimi składkami dołuje wyniki.
Jeszcze nigdy w historii Polacy tak chętnie, jak w 2009 r., nie korzystali z polis ubezpieczeniowych. Towarzystwa majątkowe wypłaciły 12,4 mld zł odszkodowań, o niemal jedną czwartą więcej niż przed rokiem — wyliczyła Polska Izba Ubezpieczeń. Ponad 5 mld zł to wypłaty z tytułu OC, a 3,7 mld zł z casco — w obu przypadkach wartość wzrosła o około 20 proc. O ponad 33 proc. do 1,2 mld zł wzrosły wypłaty za szkody spowodowane żywiołami.
— Wzrosły ceny części oraz stawki w warsztatach. Doszło też do kilku poważnych szkód w przemyśle — mówi Marcin Z. Broda, analityk firmy monitorującej rynek ubezpieczeń Ogma.
Krwawa walka
Z polis ubezpieczeń na życie towarzystwa wypłaciły 27,7 mld zł (+42,9 proc.), ale większość to wynik wygaśnięcia polisolokat lub innych produktów inwestycyjnych.
Wbrew obawom spowolnienie gospodarcze nie spowodowało spadku sprzedaży polis. Na ubezpieczenia majątkowe Polacy wydali 21 mld zł, o 700 mln zł więcej niż przed rokiem.
— Ten wzrost się na ubezpieczycielach zemści, bo został wypracowany kosztem znaczącego rozszerzenia zakresu ochrony — mówi Maricn Z. Broda.
Pierwszy zwiastun już jest: wynik techniczny sektora wyniósł -222 mln zł. We znaki dały się ubezpieczycielom m.in. polisy komunikacyjne: składka z OC wzrosła o 1,6 proc., a odszkodowania o 18 proc., w przypadku AC składka spadła o 6 proc., a odszkodowania wzrosły o 20,7 proc.
— Ogromna konkurencja wymusza kalkulowanie składek często poniżej kosztów ryzyka. Dojdzie do przetasowań na rynku, bo nie wszyscy będą w stanie wytrzymać taką walkę lub branża pójdzie po rozum do głowy i podniesie ceny. Niektóre towarzystwa już zapowiadają czyszczenie portfela w tym roku — mówi Marcin Z. Broda.
Taki zamiar ma m.in. Ergo Hestia i PZU, które od kilku lat walczy o rentowność portfela polis korporacyjnych, do którego dopłaca 400 mln zł rocznie.
Zarobili więcej
Towarzystwa ubezpieczeń na życie zebrały 30,3 mld zł, wobec 38,99 mld zł przed rokiem, ale spadek w większości wynika z wyhamowania sprzedaży polisolokat. To pozwala na rozwiązywanie rezerw. W 2009 r. ubezpieczyciele życiowi zarobili na czysto 4 mld zł, o 1,5 mld zł więcej niż przed rokiem.
— Znacząco wzrosły przychody z lokat. W 2008 r. cały sektor wypracował 4,3 mld zł, a w 2009 r. 6,3 mld zł — tłumaczy Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Towarzystwa majątkowe nie mają powodów do zadowolenia — zysk netto spadł z 3,3 mld zł do 2,7 mld zł, na czym zaważył wynik techniczny i wzrost kosztów.