Forint słabł o 0,4 proc. do 399,83 za euro. Od napaści Rosji na Ukrainę węgierska waluta stracił ponad 9 proc. wartości, najwięcej wśród walut gospodarek wschodzących z wyjątkiem tureckiej liry.

Słabnięcie forinta wiążę się z wzrostem awersji do ryzyka na globalnych rynkach, ale także z obawami dotyczącymi polityki Banku Węgier, który niedawno sygnalizował niechęć do mocnego zacieśniania i nie zmienił stopy depozytowej pomimo przekroczenia przez inflację 10 proc. po raz pierwszy od 21 lat.
Dodatkowo forintowi szkodzi dalszy brak dostępu do 7,2 mld EUR z funduszu pomocy Unii Europejskiej.
