Ameryka Łacińska nie była gorsza. Też biła rekordy. To był najlepszy tydzień pod względem wartości napływów od końca 2 kwartału 2007 r. W sumie na tamtejszych parkietach zainwestowano w między 16 a 23 kwietnia 0,804 mld USD. Dobry tydzień miał także parkiet rosyjski. Przyciągnął 0,248 mld USD. Słabiej wypadł cały region EMEA (Europa Wschodząca, Bliski Wschód i Afryka).
Niespodzianką w trzecim tygodniu kwietnia okazał się rynek japoński. Odnotował rekordowy napływ. To nie zmienia jednak bardzo słabego sentymentu na tamtejszym rynku. Od 55 tygodni rynek odnotował dodatnie saldo przepływów dopiero drugi raz. Bardzo dobrze zachowują się natomiast produkty obecne na parkietach Europy Zachodniej. Zdecydowanym liderem jest parkiet niemiecki, który przyciągnął 4,1 mld USD. To zrównoważyło odpływ kapitału z pozostałych giełd regionu (-1,17 mld USD). W prawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale wygląda na to, że zarządzający wraca ochota na ryzyko. Potwierdzają to odpływy (- 1,09 mld USD) z bezpiecznych funduszy pieniężnych.