Remisowa sesja na Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-12-04 22:23

Dow Jones spadał na zamknięciu o 0,16 proc., a S&P500 stracił 0,13 proc. Nasdaq kończył dzień 0,02 proc. zwyżką.

Amerykańscy inwestorzy sprzedawali w środę akcje po tym, jak dane ADP zasygnalizowały poprawę sytuacji na rynku pracy i zbliżenie się do momentu rozpoczęcia ograniczania stymulacji gospodarki przez Fed. Potem rozczarowanie wynikiem ISM sektora usług zachęciło ich ponownie do kupowania akcji. Dość szybko inicjatywę przejęła jednak podaż, co trwało do publikacji „beżowej księgi” Fed. Choć miała pozytywny ton, indeksy odrabiały straty do końca sesji. Na niewielki plus wyszedł jednak tylko Nasdaq. Dow Jones i S&P500 zanotowały czwarty spadek z rzędu, co ostatni raz zdarzyło się 50 sesji wcześniej, pod koniec września. Staniały obligacje skarbowe USA, notowania dolara były lustrzanym odbiciem rynku akcji. Zdrożało mocno złoto, co tłumaczono zamykaniem transakcji krótkiej sprzedaży, czwartą sesję z rzędu poszedł w górę kurs ropy.

Na zamknięciu spadała wartość indeksów 6 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały spółki dostarczające dobra codziennego użytku, energii i ochrony zdrowia (-0,4 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądały segmenty finansowy (0,2 proc.) i materiałowy (0,5 proc.). Na zamknięciu taniało 56 proc. spółek z S&P500 i 60 proc. z Nasdaq 100. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones spadkiem kursu kończyło 19. Najmocniej staniały gigant detalu Wal-Mart (-1,2 proc.), koncern farmaceutyczny Merck (-0,9 proc.) i właściciel największej sieci fastfoodów, McDonald’s (-0,7 proc.). Największe wzrosty kursów notowały bank JP Morgan (0,6 proc.), największy dostawca mikroprocesorów Intel (0,8 proc.) i gigant rynku oprogramowania Microsoft (1,6 proc.).