Remonty nas pogrążają

opublikowano: 29-07-2014, 00:00

Mieszkania Polacy na potęgę zadłużają się na remonty. Niestety wielu robi to nieumiejętnie

Ponad 420 tys. Polaków planuje w tym roku wziąć kredyt albo pożyczkę na remont swoich czterech kątów — wynika z badań TNS Polska, przeprowadzonych na zlecenie P.R.E.S.C.O. Group. Eksperci radzą jednak uważać, by nie przecenić swoich zdolności spłaty i nie wpaść w pętlę zadłużenia. — 27 proc. zamierzających pożyczyć w tym roku pieniądze na wydatki mieszkaniowe już ma dług i nierzadko ma z nim problem. Ze spłatą zalega aż 47 proc. tych, którzy wzięli kredyt na remont domu — alarmuje Wojciech Andrzejewski, wiceprezes P.R.E.S.C.O. Group.

KREDYT NA KREDYT: 27 proc. planujących pożyczyć w tym roku pieniądze na wydatki mieszkaniowe, już ma dług i nierzadko ma z nim problem — mówi Wojciech Andrzejewski, wiceprezes P.R.E.S.C.O. Group. [FOT. ARC]
KREDYT NA KREDYT: 27 proc. planujących pożyczyć w tym roku pieniądze na wydatki mieszkaniowe, już ma dług i nierzadko ma z nim problem — mówi Wojciech Andrzejewski, wiceprezes P.R.E.S.C.O. Group. [FOT. ARC]
None
None

Rozwaga popłaca

Receptą na uniknięcie kłopotów jest odpowiednie zaplanowanie prac. Według ekspertów Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF), przygotowania należy rozpocząć od solidnej analizy planowanych wydatków i źródeł pozyskiwania kapitału.

— Ułatwi to dokładnie rozbudowany kosztorys, który uwzględni nie tylko robociznę i koszt głównych materiałów, lecz także drobne detale: kleje, listwy, elementy instalacji elektrycznej. Warto również poświęcić czas na zapoznanie się z ofertą kilku sklepów, także internetowych, co w ostatecznym rozrachunku może przynieść niemałe oszczędności — radzi Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości w firmie Home Broker, należącej do ZFDF.

Warto jednocześnie pamiętać, że pośpiech i stres to wrogowie operacji pieniężnych. Szczególnie trudne są sytuacje, gdy podczas remontu uświadamiamy sobie, że budżet się wyczerpał, a my nie jesteśmy w stanie określić własnej zdolności kredytowej. Osoba, która musi skorzystać z szybkiej pożyczki, zazwyczaj uzyskuje gorsze warunki bankowe. To z kolei często nakręca spiralę zadłużenia.

— Aby zrealizować swoje plany remontowe z wykorzystaniem kredytu, warto poświęcić czas na wybór najlepszego wariantu. Można w tym celu użyć porównywarki internetowej albo skorzystać z bezpłatnej porady doradcy finansowego, który w przeciwieństwie do analityka bankowego nie poprzestanie na prezentacji oferty jednej instytucji — mówi Michał Krajkowski, ekspert Domu Kredytowego Notus, członka ZFDF.

Zastrzyk gotówki

W ofercie finansowania można znaleźć zarówno kredyty hipoteczne i gotówkowe, jak i pożyczki, które są najłatwiej dostępne i można je uzyskać w kilka dni.

— Nie należy się jednak sugerować nazwą produktów, bowiem kredyt remontowy może być tak samo lub nawet wyżej oprocentowany niż zwykły w innej placówce. Warto je porównywać, ponieważ różnica w prowizji, oprocentowaniu czy obowiązkowym ubezpieczeniu może być bardzo znacząca — radzi Elżbieta Micigolska-Turczyk z firmy Idea Expert, należącej do ZFDF.

Natomiast kredyt hipoteczny jest rekomendowany przede wszystkim posiadaczom zabezpieczenia w postaci mieszkania własnościowego albo domu. Z pewnością najwięcej czasu zaoszczędzą ci, którzy już mają aktualną wycenę nieruchomości i założoną księgę wieczystą. Mniej formalności i więcej swobody daje pożyczka hipoteczna. W tym przypadku także niezbędna jest wolna hipoteka z księgą wieczystą jako zabezpieczenie.

— Bank nie wymaga jednak, by kapitał został przeznaczony wyłącznie na remont i trwałe wyposażenie, które podnosi wartość obiektu. Nie uzależnia również wypłaty transz od harmonogramu prac czy ukończenia poszczególnych etapów — wyjaśnia Elżbieta Micigolska-Turczyk. Dlatego eksperci radzą rozważenie nieco droższej, ale wygodnej pożyczki bankowej tym, którzy chcą uzyskać pieniądze szybciej i przeznaczyć je także na zakup nowych mebli czy sprzętu AGD.

Wiele potrzeb

Wyniki badania TNS Polska pokazują, że aż 46 proc. planujących zadłużyć się w tym roku na odnowienie mieszkania, chce, by pożyczone pieniądze pokryły większość kosztów remontu. Pozostałe 15 proc. planuje zamknąć się w pożyczonej kwocie. Rzadziej niż co czwarty chce z kredytu lub pożyczki sfinansować około połowy wydatków na remont, a tylko 15 proc. mniejszą ich część. Poza inwestycjami mieszkaniowymi Polacy chcą finansować pożyczką samochody (17 proc.), wydatki związane z dziećmi (13 proc.) i podróże (7 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane