Rentowne mieszkania

aktualizacja: 30-10-2017, 23:12

Przekonanie o długoterminowej wartości inwestycji i pokoleniowa zmiana sprawiają, że polski rynek najmu mieszkań rośnie.

Stopy zwrotu z wynajmu mieszkań rosną od 2014 r. Tegoroczna średnia rentowność waha się od 4,7 do 8 proc. Według Grupy Mizuri, specjalizującej się z w zarządzaniu najmem nieruchomości, zwrot z inwestycji w mieszkanie na wynajem może wynieść nawet 6-8 proc. rocznie na Śląsku i w Łodzi. Chociaż Warszawa czy Kraków oferują nieco niższy zwrot — 5-5,5 proc. — to ich plusem jest stabilny wzrost wartości nieruchomości. Natomiast autorzy raportu CBRE oceniają ten zwrot na 4,7 do 5 proc.

Niezależnie od źródła szacunków średni zwrot z inwestycji jest kuszący, tym bardziej, że na najemcę nie trzeba długo czekać. Jednym z elementów, które wpływają na atrakcyjność tego typu inwestycji, jest ciągły wzrost cen najmu. Według wyliczeń Grupy Mzuri średnia dla dużych miast w Polsce w drugim kwartale 2017 r. wyniosła 1254 zł, co stanowi wzrost o 3,2 proc. względem analogicznego okresu w 2016 r. Eksperci dostrzegają zależność między rosnącym zainteresowaniem inwestycjami w mieszkania na wynajem i zwiększającymi się cenami wynajmu. Jak zaznacza Artur Kaźmierczak, prezes Mzuri Investments, według prognoz grupy popyt na mieszkania będzie się sukcesywnie zwiększał. Chociaż wzrastać ma również liczba mieszkań na wynajem, Artur Kaźmierczak uspokaja, że w skali kraju oba czynniki mają się równoważyć.

Drugim równie ważnym dla inwestorów elementem jest zmniejszający się średni czas pustostanu mieszkań na wynajem. Mimo rosnącej liczby mieszkań i zwiększonego popytu na koniec sierpnia 2017 r. Polska uzyskała wynik 4,1 proc., czyli zaledwie 14 dni w roku. Ubiegłoroczny średni poziom pustostanów wynosił 6,4 proc., co dawało 23 dni. Najniższy poziom eksperci Mzuri odnotowują we Wrocławiu (1,1 proc., co daje 4 dni w roku), a najwyższy na Śląsku (prawie 8 proc., czyli 29 dni rocznie). W Warszawie i Łodzi to odpowiednio 3,4 proc. i 4,2 proc..

Mieszkania ze wszystkich branych pod uwagę miast przynoszą dochód przez ponad 11 miesięcy rocznie. Grupa Mzuri uspokaja również tych, którzy się martwią ściągalnością czynszów. Według danych grupy, nieopłacone czynsze nie przekraczają 1 proc. w miesiącu. W ostateczności praktycznie 100 proc. należnych kwot trafia na konto właścicieli mieszkań. Dla wciąż niepewnych eksperci mają radę: „Kluczem do sukcesu jest selekcja najemców i szybkie reagowanie na opóźnienia”. Struktura polskiego rynku nieruchomości jest dość przejrzysta. Podaż to przede wszystkim budownictwo indywidualne (najczęściej domy jednorodzinnena własny użytek) i wielorodzinne (firmy deweloperskie budujące na sprzedaż lub wynajem).

Popyt tworzą kupujący w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych i inwestorzy kupujący lokale na wynajem lub w celach spekulacyjnych. Jak wynika z raportu CBRE „Rynek mieszkaniowy w Polsce 2017”, druga grupa miała w 2016 r. tworzyć 10-13 proc. popytu na rynku pierwotnym. Autorzy raportu deklarują, że prywatny rynek najmu (PRS) jest w fazie dynamicznego rozwoju, a rosnący popyt inwestycyjny uzasadniają czynnikami makroekonomicznymi i przekonaniem o długoterminowej wartości nieruchomości. Chociaż zaznaczają, że w naszym kraju wciąż mocne jest przywiązanie do własności nieruchomości, to Polacy coraz bardziej akceptują korzystanie z nich na różne sposoby.

Pokolenie 20- i 30-latków w posiadaniu nieruchomości na własność nie widzi już drogi do materialnej stabilizacji rodziny, ale raczej barierę dla rozwoju zawodowego. Z kolei kredyt hipoteczny, jeśli nie służy jako dźwignia finansowa i nie przyczynia się do zwiększenia komfortu życia rodziny, jest ograniczeniem wolności. Ważną rolę w ewolucji polskiego rynku nieruchomości odgrywają również inwestorzy indywidualni. Obok klientów indywidualnych to oni wpływają na zwiększanie liczby budowanych mieszkań. Przyczyniają się do wzmacniania bezpieczeństwa obrotu, a dodatkowo wyznaczają trendy. Wszystko to dzięki ich oczekiwaniom m.in. wobec standardów jakościowych, form zabezpieczenia kapitału i wysokości stóp zwrotu., które prezentują się dzisiaj całkiem przyzwoicie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Łuszczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Rentowne mieszkania