Miniony tydzień nie należał do szczególnie niespokojnych. Choć wystąpienie przed Senatem Alana Greenspana, szefa Fed, zachwiało amerykańskim rynkiem obligacji, a w Polsce trwał bój o poparcie dla Marka Belki, rynek obligacji był tylko umiarkowanie niestabilny. Rentowności papierów 5-letnich wahały się między 7,07 a 7,20 proc., zaś 10-letnich między 7,05 a 7,19 proc.
Ten tydzień będzie bardziej nerwowy, czemu sprzyjać będzie oczekiwanie na decyzję partii politycznych w sprawie poparcia dla rządu Marka Belki oraz zaplanowane na poniedziałek i wtorek spotkanie RPP. W krytycznym momencie rentowności papierów 5-letnich mogą sięgnąć nawet 7,30-7,35 proc. Jednak z końcem tygodnia może być coraz bardziej oczywiste, że polityczna kalkulacja zmusi najpoważniejsze siły w parlamencie do poparcia nowego rządu.
W efekcie dojdzie do spadku rentowności obligacji 5-letnich do poziomu 7,05-7,10 proc. W dłuższej perspektywie nieunikniony jednak jest wzrost rentowności za sprawą niskiego poparcia dla nowego rządu w parlamencie oraz coraz lepszych wyników polskiej gospodarki.