Rentowność historycznie niska

JOHN HARDY
opublikowano: 19-10-2011, 00:00

3 PYTANIA DO JOHNA HARDY’EGO

1 Uważa pan, że obligacje rządowe nie są obecnie korzystną inwestycją. Dlaczego?

Problem sprowadza się do tego, że rządy największych gospodarek nigdy nie będą w stanie spłacić nagromadzonych długów przy takiej wartości, jaką mają one obecnie. Tymczasem są tylko dwie możliwości, by obniżyć obciążenie długiem. Pierwszym jest restrukturyzacja. Polega ona na zredukowaniu wartości nominalnej zadłużenia.To najprawdopodobniej wkrótce spotka Grecję. Drugim sposobem jest zmniejszenie faktycznego balastu długu przez inflację i dewaluację waluty. Jest jednak niezwykle mało prawdopodobne, by USA przestały się wywiązywać ze zobowiązań wobec wierzycieli. Dlatego bardziej prawdopodobne jest rozwiązanie inflacyjne. I w jednym, i w drugim przypadku posiadacze obligacji stracą. Jedynymi warunkami, w których obligatariusze by zyskali, byłby długi okres deflacji i zaciskania pasa przy jednoczesnym postanowieniu rządzących, by wywiązać się ze zobowiązań, niezależnie od kosztów, jakiebędą z tym związane. To mało prawdopodobny scenariusz (gospodarka może wpaść w deflację jedynie w krótkim horyzoncie), choć trzeba przyznać, że amerykańskie obligacje skarbowe były dobrą lokatą w czasie Wielkiego Kryzysu w latach 30.

2 Czy to oznacza, że obligacjom krajów o najwyższych ratingach grozi załamanie?

To, o czym mówię, to raczej spojrzenie z perspektywy długoterminowej, a nie tradera. W horyzoncie kilku tygodni czy miesięcy, a nawet roku, spłacający długi sektor prywatny może kusić bezpieczeństwem,jakie oferują obligacje. Dodatkowo Fed i inne banki centralne będą utrzymywały niskie stopy procentowe, finansując bezpośrednio deficyt budżetowy (przez programy skupu obligacji). W końcu jednak rzeczywista

wartość zadłużenia musi zostać zredukowana — albo przez restrukturyzację, albo przez inflację i dewaluację waluty. W innym przypadku społeczeństwa zachodnie po prostu się zbuntują i odmówią spłaty nagromadzonych przez lata długów.

3 Czy lepszą możliwością są obligacje przedsiębiorstw? Jak prezentują się polskie papiery skarbowe?

Dopóki główne gospodarki świata nie przejdą przez bolesny proces zmniejszenia ciężaru zadłużenia, wszystkie obligacje są ryzykowne. Jeżeli jednak Polska podejmie kroki, by zmniejszyć deficyt, to inwestycja w polskie papiery rządowe może w pewnym momencie ponownie okazać się korzystna (jednak pod warunkiem, że złoty będzie się wzmacniał). Na pewno polskie obligacje mają szansę stać się dobrą propozycją inwestycyjną wcześniej niż obligacje krajów zachodnich. Również inwestowanie w obligacje emitowane przez sektor prywatny wiąże się z ryzykiem. Banki centralne utrzymują stopy procentowe na rekordowo niskich poziomach, a to sprawia, że dochodowość tych papierów jest historycznie niska. Dlatego nie rekompensuje ryzyka ponoszonego przez obligatariuszy.

JOHN HARDY

analityk rynku walutowego Saxo Bank

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JOHN HARDY

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu