Rentowność obligacji USA o krótszym okresie wykupu spada, a o dłuższym rośnie w piątek po tym jak dane z rynku pracy zmniejszyły obawę zacieśnienia polityki monetarnej Fed, donosi Reuters.
Wiadomość o ponad trzykrotnie niższej niż oczekiwano liczbie miejsc pracy stworzonych przez gospodarkę USA w kwietniu osłabiła obawę zmiany „gołębiej” polityki banku centralnego. Początkowo spadały rentowności wszystkich obligacji USA, ale w drugiej części dnia te z tzw. długiego końca krzywej rentowności zaczęły rosnąć.
W przypadku „dziesięciolatek” rentowność najpierw spadła do 1,469 proc., najniżej od 4 marca, ale w drugiej części sesji rosła. Obecnie idzie w górę o 1,6 pkt. bazowego do 1,577 proc. Rentowność obligacji 30-letnich spadła początkowo do 2,158 proc., najmniej od 1 marca, ale obecnie rośnie o 3,6 pkt. bazowego do 2,272 proc.
- Pomimo dużego pudła, jeśli chodzi o dane z rynku pracy, zatrudnienie nadal zmienia się we właściwym kierunku – powiedział Reutersowi Andrew Richman, strateg rynku obligacji w Sterling Capital Management.
John Canavan, analityk Oxford Economics powiedział agencji, że przekonanie o dłuższym utrzymaniu obecnego kursu przez Fed spowodowało iż uczestnicy rynku skoncentrowali się na transakcjach skutkujących wzrostem stromizny krzywej rentowności, m.in. „sprzedażą papierów z długiego końca”.