Większość rynku wydaje się przekonana, że rentowność obligacji USA będzie nadal spadać. Sonal Desai uważa jednak, że rentowność obligacji 10-letnich będzie rosła i zmierzała do 3 proc. na koniec roku. Obecnie wynosi niewiele ponad 2 proc. Wzrost rentowności ma być konsekwencją serii dobrych wiadomości, które zmienią ocenę inwestorów dotyczącą perspektyw amerykańskiej gospodarki. Sonadl Desai radzi, by nie bagatelizować szybkości, z którą rynek może zmienić nastawienie. Przypomina, że rentowność „dziesięciolatek” USA wynosiła 3,25 proc. w listopadzie, a w lipcu spadała nawet do 1,94 proc., aby obecnie sięgać 2,14 proc.
— Czy rentowność obligacji 10-letnich może dojść do 2,50 proc., 2,60 proc., 2,75 proc. w tym roku? Oczywiście! — powiedziała ekspert Franklina Templetona.
Sonal Desai uważa, że gospodarka USA jest „niesamowicie zdrowa”. Dowodem mogą być choćby ostatnie, lepsze niż oczekiwano dane z rynku pracy. Odnosząc się do wypowiedzi szefa Fedu, sygnalizujących gotowość obniżek stóp procentowych, Sonal Desai powiedziała, że umocniło ją to tylko w przekonaniu o zbliżającym się wzroście rentowności.
— Zarówno rynek, jak i Fed przestrzelili, pchając rentowności w dół, co szykuje grunt pod wyraźne odbicie — powiedziała.
Sonal Desai spodziewa się obniżki głównej stopy na lipcowym posiedzeniu FOMC o 25 pkt baz.
— Fed nadal ugina się pod presją rynku i nie patrzy na dane — dodała.