Resort energii bierze się za smog

Z początkiem 2018 r. ministerstwo przedstawi rządowi mocno spóźnione przepisy o normach dla węgla. Obiecuje też nocną taryfę na ogrzewanie.

Na początku przyszłego roku ustawa o jakości paliw stałych, ustanawiająca normy dla węgla, trafi pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów, a jeszcze w styczniu zajmie się nią rząd. Na taki harmonogram wskazują nasi rozmówcy z Ministerstwa Energii, chcący zachować anonimowość. To oznacza, że resort energii, który — według wyliczeń Greenpeace’u — już ok. 270 dni spóźnia się z wprowadzeniem ustawy mającej kluczowe znaczenie dla walki ze smogiem, w końcu zakasał rękawy.

Do marca 2017 r. Ministerstwo Energii, kierowane przez Krzysztofa Tchórzewskiego, miało wprowadzić normy jakości dla węgla. Do dziś tego nie zrobiło, a smog nadal jest problemem, m.in. Krakowa i Warszawy.
Zobacz więcej

SMOG NIE ODPUSZCZA:

Do marca 2017 r. Ministerstwo Energii, kierowane przez Krzysztofa Tchórzewskiego, miało wprowadzić normy jakości dla węgla. Do dziś tego nie zrobiło, a smog nadal jest problemem, m.in. Krakowa i Warszawy. Marek Wiśniewski

Temat smogu, który zeszłej zimy po raz pierwszy stał się tematem intensywnych debat publicznych, po letnim wyciszeniu wrócił z mocą w niedawnym exposé premiera Mateusza Morawieckiego. Czyste powietrze stało się drugim tematem poruszonym przez premiera, zaraz po zdrowiu.

— Ten pył trafia do płuc naszych i naszych dzieci — alarmował Mateusz Morawiecki. Kilka dni temu z powodu bezwietrznej aury powietrze w wielu polskich miastach i miejscowościach kilkakrotnie przekroczyło normy. Temat smogu wrócił więc z impetem, a wraz z nim głosy domagające się norm jakości dla paliwa.

To zanieczyszczony węgiel, obok śmieci, jest bowiem główną przyczyną brudnego powietrza. Klient indywidualny, dysponujący domowym piecem, może dziś nadal kupić węgiel złej jakości, czyli zasiarczony, zawilgocony, z dużą ilością popiołu. Już w zeszłym roku rząd ogłosił program Czyste powietrze i zapowiedział, że do końca marca 2017 r. z rynku znikną paliwa najgorszej jakości.

Obietnicę wprowadzenia norm poprawiających jakość powietrza złożyło też Ministerstwo Energii (ME). Do dziś zmian nie ma — stąd zapał Greenpeace’u do liczenia dni opóźnienia. Nasze źródła zbliżone do ME wskazują, że prace nad normami jakości węgla zostały w zasadzie ukończone, a pomiędzy ministerstwami jest w tej sprawie konsensus. W prace zaangażowane jest m.in. Ministerstwo Finansów, które będzie odpowiedzialne za certyfikaty i kontrole. Poza normami dla węgla resort energii chce wprowadzić nocną taryfę na prąd, tańszą od dziennej.

Niższa nocna cena miałaby obowiązywać wyłącznie do urządzeń grzewczych, żeby zachęcić ludzi do wymiany pieców węglowych na zasilane prądem. Nową taryfę ME chce wprowadzić na początku przyszłego roku. Dla polskiej energetyki to dobre wieści, bo popyt na prąd wzrośnie. Przełożenie większej sprzedaży na wyższe przychody firm energetycznych nie jest jednak pewne.

— Nocna cena zostanie ustalona tak, by dodatkowa sprzedaż energii nie spowodowała wzrostu rentowności sprzedawców. Celem jest przede wszystkim zachęcenie ludzi do nocnego poboru prądu na cele grzewcze — twierdzi nasz rozmówca z ME. Mniej znaczący wpływ na smog mają emisje pochodzące z elektrowni węglowych, wyposażonych w silne filtry przemysłowe.

Dlatego ME planuje budowę kolejnej elektrowni opalanej węglem (w Ostrołęce), a także nowych kopalni. Wieści z resortu wskazują, że planowane wprowadzenie Polskiej Grupy Górniczej na giełdę ma jej dać pieniądze na budowę nowych zakładów wydobywczych. Sama PGG nie ma w portfelu zaawansowanego projektu kopalni, mają je natomiast inwestorzy zagraniczni, np. australijska Prairie Mining.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że urzędnicy ministerstwa sceptycznie oceniają prawdopodobieństwo budowy kopalni przez podmiot zagraniczny. Tymczasem powodzenie projektu Australijczyków zależy m.in. od decyzji rządu, a konkretnie Ministerstwa Środowiska, w sprawie koncesji wydobywczej. © Ⓟ

m.graniszewska@pb.pl �

22-333-98-29

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Resort energii bierze się za smog