Jutro inwestorzy będą mieli ostatnią w tym roku okazję do zakupu obligacji 5- -letnich na rynku pierwotnym. Wykorzystując hossę resort finansów zaoferuje papiery wartości 3 mld zł.
Na wtórnym rynku papierów skarbowych trwa hossa na obligacje. Największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się papiery ze średnim terminem wykupu do 5 lat. Ceny osiągnęły rekordowe poziomy, co wpłynęło na rentowności, które spadły poniżej 6 proc.
Nic nie wskazuje na to, by atmosfera miała stygnąć. Na jutro zaplanowano przetarg nowych obligacji 5-letnich PS0608, które będą jednocześnie nowym benchmarkiem (najważniejsza seria obligacji w danym segmencie). Wczoraj resort finansów poinformował, że podaż papierów będzie najwyższa w tym roku i wyniesie 3 mld zł. Analitycy szacują, że inwestorzy złożą oferty o wartości co najmniej 6-7 mld zł.
Inwestorzy już od ponad miesiąca szykują się do jutrzejszego przetargu. Resort finansów wczoraj ostatecznie potwierdził, że wielkość oferty wyniesie 3 mld zł. Zdaniem analityków, mimo iż oferta jest duża, nie będzie problemu z jej sprzedażą.
— Inwestorzy zdają sobie sprawę, że to ostatni przetarg tych papierów w tym roku. Dlatego spodziewam się, że popyt wyniesie przynajmniej jeszcze raz tyle, ile oferta resortu finansów — mówi Tomasz Zdyb, analityk Pekao SA.
Nie należy również wykluczać sporego zainteresowania ze strony inwestorów zagranicznych, co może znaleźć swoje odbicie na rynku walutowym.
— Sam przetarg nie powinien wpłynąć na znaczne umocnienie złotego, gdyż jeśli nawet inwestorzy zagraniczni kupią obligacje, to mają kilka dni na realizację transakcji. W tej sytuacji dochodzi do dzielenia i rozłożenia w czasie wymiany waluty na rynku. Jednak informacja o pojawieniu się dużych inwestorów z zagranicy może znaleźć swoje psychologiczne odzwierciedlenie na kursie złotego — mówi Marcin Mrowiec, analityk BPH PBK.
Datą rozliczenia za zakup obligacji jest 24 listopada. Jest to niedziela, więc praktycznie inwestorzy mają czas na zebranie odpowiedniej sumy do poniedziałku.
Nowy papier ma szansę stać się jednym z najbardziej płynnych na rynku. Jest to wynik zmian, jakich dokonało Ministerstwo Finansów w sierpniu 2002 r. Celem jest dostosowanie rynku skarbowych papierów wartościowych (SPW) do standardów Unii Europejskiej poprzez ograniczenie liczby przetargów obligacji średnio- i długoterminowych wraz ze zwiększeniem wartości poszczególnych emisji.
Zdaniem Przemysława Magdy, analityka z Amerbanku, średnia wartość serii obligacji w UE wynosi 5 mld EUR. Obecnie na polskim rynku wtórnym najbardziej płynna seria obligacji 5-letnich PS1106 ma wartość 13,4 mld zł. Nowa obligacja może być pierwszą, która spełni standard europejski.
— Według wstępnych obliczeń, nowa pięciolatka może być emitowana nawet do początku 2004 r. Oznacza to, że ma szansę stać się najbardziej płynnym papierem z obecnie notowanych na rynku wtórnym — dodaje Przemysław Magda.
Jutrzejszy przetarg zbiegnie się z publikacją danych GUS dotyczących produkcji przemysłowej w październiku. Jeżeli okażą się ona słabe, a przetarg będzie udany, na rynku wtórnym dojdzie do dalszych wzrostów cen obligacji. Wzmocnią się oczekiwania inwestorów na kolejną redukcję stóp procentowych w listopadzie.
Okiem ekonomisty
Zmiany w kalendarium przetargów obligacji, które wprowadziło Ministerstwo Finansów, wynikają z dwóch faktów. W okresie letnim i pod koniec roku przypada zmniejszenie aktywności inwestorów. Ma to automatyczne przełożenie na ceny uzyskiwane podczas aukcji. Ograniczenie przetargów papierów w grudniu wynika również z tego, że w tym roku mamy do czynienia z wysokim stanem lokat MF. Budżet nie jest zagrożony przez nagły brak płynności finansowej. Dlatego oferta obligacji 5-letnich wysokości 3 mld zł ma szanse na uzyskanie dobrej ceny. Tym bardziej że resort zdecydował się na przeprowadzenie w tym miesiącu emisji nowej obligacji po konsultacjach z uczestnikami rynku.
Jacek Wiśniewski
szef działu analiz Pekao SA