Resort pracy chce zintensyfikować kontrole stosowania przez pracodawców przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy (bhp). Uważa, że jest to konieczne, ponieważ wypadki przy pracy zdarzają się najczęściej na skutek nieprzestrzegania prawa. W odpowiedzi na interpelację posła Jana Warzechy w sprawie wypadków przy pracy Radosław Mleczko, wiceminister pracy, podkreśla, że Państwowa Inspekcja Pracy powinna korzystać w większymzakresie z uprawnień do wnioskowania o podwyższanie składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tzw. ubezpieczenie wypadkowe). Inspektor pracy może wystąpić do terenowej jednostki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o podwyższenie o 100 proc. stopy procentowej takiej składki, jeśli u płatnika w czasie dwóch kolejnych kontroli stwierdzono rażące naruszenie bhp.
W 2011 r. złożono 91 takich wniosków (67 z nich dotyczyło firm budowlanych). Składki podniesiono we wszystkich przypadkach. Ministerstwo Pracy zapowiada wzrost funduszy przeznaczanych na finansowanie działań służących zapobieganiuwypadkom przy pracy i chorobom zawodowym oraz ich ograniczaniu. Trwa właśnie drugi etap rządowego programu „Poprawa bezpieczeństwa i warunków pracy”, przypadający na lata 2011–13, podjęto też prace nad trzecim, na lata 2014–16. Wiceminister informuje, że corocznie kwota wydatków na prewencję wypadkową będzie określana w ustawie budżetowej i wyniesie w 2013 r. do 0,5 proc. należnych składek na ubezpieczenie wypadkowe. Potem będzie rosła — w 2014 r. w stopniu od 0,5 do 1 proc., w 2015 r. od 0,65 do 1 proc., w 2016 r. od 0,8 do 1 proc., a w 2017 r. od 1 proc. składek wypadkowych.