Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) obroniło w Trybunale Konstytucyjnym (TK) swoje zarządzenie z 2007 r., według którego przeprowadza postępowania konkursowe do rad nadzorczych.
— Zarządzenie nr 45 jako wewnętrzny akt ministra reguluje procedurę przygotowawczą oraz wstępną selekcję kandydatów na członków rad nadzorczych w spółkach skarbu państwa. Tym samym umożliwia realizację uprawnień właścicielskich skarbu państwa. Podstawą tego zarządzenia nie musi być szczegółowe upoważnienie ustawowe. Z tego względu spełnia ono wymagania Konstytucji RP — uzasadniał wczorajszy wyrok TK Stanisław Biernat, sędzia sprawozdawca. Sprawa trafiła do trybunału na skutek skargi rzecznika praw obywatelskich (RPO), który zarzucił zarządzeniu nr 45 właśnie brak upoważnienia ustawowego.
„Zgodnie z Konstytucją zarządzenia ministrów mogą być wydane tylko na podstawie ustawy. Natomiast analiza zarządzenia nr 45 w ocenie RPO prowadzi do wniosku, że kwestionowany akt prawny został wydany bez podstawy prawnej ” — czytamy w skardze podpisanej przez Stanisława Trociuka, zastępcę RPO.
Z takim twierdzeniem nie zgodziła się Prokuratura Generalna oraz MSP. Minister Włodzimierz Karpiński argumentował, że ewentualne orzeczenie o niekonstytucyjności zarządzenia nr 45 nie odbierze MSP kompetencji do realizacji uprawnień właścicielskich, a tylko ucierpi na tym transparentność naboru do rad nadzorczych. Jego zdaniem, niemożliwe też będzie uchylenie decyzji o powołaniu rad nadzorczych.
„Nie ma bowiem możliwości »odwrócenia« zakończonych już postępowań w sprawie nominacji do organów spółek z udziałem skarbu państwa” — czytamy w piśmie ministra Karpińskiego do TK. Trybunał uszczypnął jednak resort skarbu.
— Mimo iż zarządzenie należy uznać za zgodne z Konstytucją, to rozwiązania w nim przyjęte mogą wywoływać wątpliwości. Słychać też opinie, że procedura jest niezadowalająca i że pojawiają się nieprawidłowości podczas postępowań konkursowych. Skoro wybór zarządów spółek jest regulowany ustawowo, to nie ma uzasadnienia różnicowanie podstawy prawnej wyboru zarządów i rad nadzorczych. Był projekt ustawy o nadzorze właścicielskim, który zakładał powołanie Komitetu Nominacyjnego wyłaniającego rady nadzorcze. Może należałoby do niego powrócić — zasugerował Stanisław Biernat.