Resort uspokaja, biznes ma obawy

Jarosław Królak
10-11-2004, 00:00

Regulacje o wiążących interpretacjach łamią konstytucję — twierdzi wiceminister finansów. W jaki sposób?

Wczoraj „PB” poinformował, że Ministerstwo Finansów (MF) dąży do zmiany przepisów, dotyczących wiążących interpretacji podatkowych. Resort chce zawęzić wydawanie takich interpretacji tylko do transakcji planowanych. Nie objęłyby one czynności i umów już dokonanych oraz będących w toku realizacji. Dziś ma być gotowy wstępny projekt nowelizacji przepisów. Jarosław Neneman, wiceminister finansów, uspokaja:

— Nie zamierzamy wykreślić wiążących interpretacji. Nie chodzi też o względy fiskalne, ale poprawienie regulacji, aby mogła zadziałać w praktyce — zapewnia wiceminister finansów.

Nie popsują?

Wiążące interpretacje mają wejść w życie 1 stycznia 2005 r. Ich sens polega na tym, że każdy, kto zastosuje się do uzyskanej z urzędu skarbowego interpretacji podatkowej, nie może być ukarany finansowo, gdy następnie ta wykładnia okaże się błędna i zostanie zmieniona. Taka regulacja została uznana za największą zdobycz ustawy o swobodzie gospodarczej. Teraz jest zagrożona.

— Te przepisy są niezgodne z konstytucją i mógłby je zakwestionować Trybunał Konstytucyjny. Jeżeli szybko nie poprawimy zapisów, to od 2 stycznia rozpocznie się paraliż urzędów skarbowych — uważa wiceminister.

Jak przepisy te łamią konstytucję? Porozmawiamy o tym niebawem podczas dyskusji w redakcji „PB” z udziałem wiceministra.

Szefem zespołu ekspertów MF jest prof. Włodzimierz Nykiel z Uniwersytetu Łódzkiego. Powiedział on „PB”, że omawiane przepisy stwarzają ogromne pole do nadużyć i wyłudzeń z budżetu państwa. I tego obawia się MF.

Zdaniem Tomasza Uchmana, wiceprezesa Business Centre Club, minister nie rozwiał wątpliwości.

— Wiążące interpretacje tylko dla zdarzeń planowanych? Przecież opieszałość urzędników może łatwo przekreślić każdy dobrze zapowiadający się biznes. Obawiam się, że te z trudem wywalczone regulacje możemy teraz stracić — mówi Tomasz Uchman.

Dopilnują

— Eksperci z ramienia środowiska przedsiębiorców, którzy biorą udział w pracach nad nowelizacją, postarają się nie dopuścić do wycięcia korzystnych dla podatników rozwiązań — mówi Jeremi Mordasewicz z PKPP, członek Rady Skarbowości przy MF.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Resort uspokaja, biznes ma obawy