Rewolucja w akcyzie

20-11-2014, 00:00

Nowe rozwiązania dla podatników akcyzy uwolnią ich od niejasnych obowiązków i sankcji za braki formalne.

Niedługo przedsiębiorcy nie powinni mieć już większych problemów z zaklasyfikowaniem wyrobów akcyzowych do odpowiedniej grupy oznaczonej określonym kodem CN (czyli nomenklatury scalonej). Z pomocą przyjdzie im ustawa o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej, uchwalona w tym miesiącu. Ma wejść w życie 1 stycznia 2015 r. Obecne kłopoty z klasyfikacją powinna rozwiązać wiążąca informacja akcyzowa (WIA).

To dokument podobny do wiążącej informacji taryfowej (WIT) wykorzystywanej na potrzeby celne i również będzie wydawany przez organy podatkowe (dyrektorów izb celnych). Ma zawierać informacje dotyczące klasyfikacji towarowej oraz rodzaju wyrobu akcyzowego. Ponadto taki dokument ma obowiązywać bezterminowo.

— To nowe, wręcz rewolucyjne narzędzie, którego bardzo brakowało podatnikom — ocenia Łukasz Janiga, starszy menedżer w Zespole Akcyzy i Ceł Deloitte. Przedsiębiorca, dzięki uzyskaniu WIA, będzie mógł potwierdzić klasyfikację wyrobu akcyzowego i samochodu osobowego do kodu CN dla potrzeb akcyzy. Jeżeli sam kod CN nie wystarczy dla określenia obowiązków akcyzowych, pomocne będą inne parametry zawarte w wiążącej informacji, konieczne do ustalenia konsekwencji akcyzowych.

— Przepisy określające zasady wydawania WIA oczywiście mogą w praktyce rodzić wiele wątpliwości i niewątpliwe zarówno organy celne, jak i przedsiębiorcy będą musieli nauczyć się, jak z tego narzędzia korzystać — prognozuje Łukasz Janiga.

Według ekspertów Deloitte, ważne jest, że ustawa wprowadza możliwość otrzymania informacji akcyzowej, której ustalenia będą wiążące dla obu stron. Ustawa ta, kolejny deregulacyjny akt prawny Ministerstwa Gospodarki, zdejmuje z przedsiębiorców obowiązek powiadomienia naczelnika urzędu celnego o tym, w jakiej formie będą prowadzić ewidencje wyrobów akcyzowych — w papierowej czy elektronicznej. Obecne przepisy, które tego wymagają, nie określają trybu tego powiadomienia.

— W konsekwencji zdarzały się spory podatników z organami, które próbowały np. kwestionować prawo do zwolnienia z akcyzy z powodu braku osobnego pisma zawiadamiającego o tym, że ewidencja będąca warunkiem takiego zwolnienia będzie prowadzona w sposób papierowy — mówi Anna Wibig, menedżer w Zespole Akcyzy i Ceł Deloitte.

Obrót olejami opałowymi

Od 1 stycznia 2015 r. przyszłego roku braki formalne na oświadczeniach nabywców oleju opałowego o jego przeznaczeniu na cele grzewcze nie będą groziły zapłatą sankcyjnej akcyzy przez sprzedawcę. Zanim fiskus zastosuje stawkę sanacyjną, będzie musiał udowodnić, że olej nie został zużyty na cele opałowe. Nowe zasady będzie można zastosować w sporach, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowych przepisów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Rewolucja w akcyzie