Rewolucja w OC zmienia się w standard

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2015-03-31 00:00

Rusza system bezpośredniej likwidacji szkód. Na razie przystąpiło do niego osiem firm. Jeśli się sprawdzi, KNF będzie zachęcała kolejne

Od jutra klienci pięciu towarzystw ubezpieczeniowych — PZU, Warty, Ergo Hestii, Concordii i Uniqi — którzy mają w nich polisę OC, będą mogli za ich pośrednictwem, w ramach wspólnego systemu, naprawić auto uszkodzone przez innego kierowcę. Rusza stworzony w Polskiej Izbie Ubezpieczeń (PIU) system bezpośredniej likwidacji szkód. Porozumienie w tej sprawie podpisało osiem towarzystw ubezpieczeniowych. Do piątki, która uruchomi usługę 1 kwietnia, wkrótce dołączą jeszcze trzy — Aviva, Liberty i Gothaer.

KLIENCI CHWALĄ:
KLIENCI CHWALĄ:
Roczne doświadczenia PZU z bezpośrednią likwidacją szkód pokazują, że klienci chcą w ten sposób naprawiać swoje samochody. 88 proc. z 33,5 tys. osób, które skorzystały z tej usługi, było z niej zadowolonych. PZU wypłacił już w ramach BLS blisko 100 mln zł odszkodowań.
EAST NEWS

— W pracach nad stworzeniem systemu brali udział także inni ubezpieczyciele. Z przyczyn operacyjnych nie są oni jeszcze gotowi do jego wdrożenia. Dlatego przystąpią do systemu w późniejszym terminie — mówi Rafał Stankiewicz, wiceprezes Warty i szef komisji ds. likwidacji szkód w PIU. Prace nad wprowadzeniem bezpośredniej likwidacji szkód (BLS) w Polsce trwały od drugiej połowy 2013 r.

Od początku budziły dużo kontrowersji. Mniejsi ubezpieczyciele obawiali się, że system może ułatwić największym towarzystwom zdominowanie rynku, jednak gdy PZU, a trochępóźniej Uniqa zdecydowały się na indywidualne wprowadzenie BLS, opór branży gwałtownie stopniał. Spośród dużych firm do systemu na razie nie przystąpiły zakłady z grupy VIG (Compensa i InterRisk), Allianz oraz Generali (wraz z Proamą).

— Spółki VIG przystąpią do wspólnego systemu BLS nie później niż do końca roku. Pracujemy nad dostosowaniem naszych systemów informatycznych do sprawnej obsługi szkód z bezpośredniej likwidacji. Oczekujemy też na interpretację w zakresie podatkowego ujęcia przychodówi kosztów ubezpieczyciela w systemie ryczałtowym, który przyjęto do rozliczeń pomiędzy towarzystwami — mówi Tomasz Borkowski, rzecznik grupy VIG Polska. jednolitego systemu BLS to świetna wiadomość dla klientów.

Zakup obowiązkowej polisy OC da im pewność, że w razie kolizji mogą liczyć na wysokiej jakości obsługę, bo szkodę zlikwidują w firmie, którą sami wybrali i która traktuje ich jak klientów, a nie kłopotliwych poszkodowanych. Ubezpieczyciele mają nadzieję, że usługa pozwoli wyrugować z rynku ubezpieczeń komunikacyjnych wojnę cenową, która toczy branżę jak rak.

— Rynek może odejść od konkurowania o klientów najniższą ceną na rzeczy konkurowania jakością obsługi — mówi Grzegorz Kulik, wiceprezes Uniqa TU.

Kredytu zaufania udzielił też BLS nadzór rynku, bo to rozwiązanie potencjalnie korzystne dla konsumentów. Jak twierdzi Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego, regulator będzie przyglądać się działaniu systemu. Zamierza także monitorować przystępowanie do niego kolejnych ubezpieczycieli.

— Monitoring będzie formą delikatnej zachęty dla zakładów pozostających poza BLS do rozważenia przystąpienia — wyjaśnia Łukasz Dajnowicz. © Ⓟ