Wszyscy zostali w porę wycofani, nikomu nic się nie stało - dowiedział się reporter RMF FM Piotr Glinkowski.
W tej chwili pod ziemią budowane są przeciwwybuchowe tamy, które mają odizolować zagrożony rejon od reszty kopalni.
W śląskiej kopalni Mysłowice Wesoła pół kilometra po ziemią wybuchł pożar. W strefie zagrożenia pracowało 13 górników.
Wszyscy zostali w porę wycofani, nikomu nic się nie stało - dowiedział się reporter RMF FM Piotr Glinkowski.
W tej chwili pod ziemią budowane są przeciwwybuchowe tamy, które mają odizolować zagrożony rejon od reszty kopalni.